
Może dziwić, iż komuś wpadło do głowy nazwać czajnik imieniem egipskiego boga – Ozyrysa. Ten pradawny sędzia dusz, władca podziemnego świata dusz zdaje się być postacią nieco groźną i przerażającą. Niemniej – twierdzimy, że nazwa Osiris, którą został obdarzony czajnik szwajcarskiej marki Bodum, w dużym stopniu do niego pasuje.
Ten władca kuchennego świata ze swoistą dla stali szlachetnej charyzmatyczną surowością dba o swoje kuchenne królestwo. Właściwie, należałoby powiedzieć – „kuchenkowe”, bo to na kuchence właśnie sprawuje swoje niepodzielne rządy. O ile garnki, czy patenie przemierzają drogę miedzy kuchenką, a półkami, o tyle czajnik tkwi na niej niewzruszony – dzień i noc. Mało komu przychodzi chować czajnik w zakamarki półki. Więc stoi sobie i króluje.
Nie dość na tym – Osiris, na podobieństwo swojego egipskiego imiennika rozdzielającego duszom nową życiową przestrzeń – sprawiedliwie rozdziela miejsca, które przypadają w udziale różnym naczyniom. Często zdarza się, że czajnik ma na kuchence swoje ustalone od zawsze miejsce i właśnie wokół niego kręci się kuchenkowy świat. Jeśli przestawia się go, to tylko nam moment, by zawsze mieć go pod ręka, by nie narazić się na jego królewski gniew.
Stąd – dwulitrowy, bardzo luksusowy, elegancki czajnik Osiris marki Bodum, może pretendować do miana niepodzielnego władzy kuchennej etykiety. Czajnik jest subtelnie prosty. Poza dziobkiem, delikatnie wystającym poza bryłę Osirisa, wszystko jest w nim okrągłe lub zaokrąglone – od szerokiego rantu grubego, wielowarstwowego dna, poprzez pokrywkę, aż po wieńczące ją stalowe uszko. Sam uchwyt czajnika Osiris wykonany jest z nienagrzewającego się tworzywa sztucznego. Uchwyt osadzony został, dla zwiększenia funkcjonalności i ergonomii czajnika, na wpuszczonych w jego bryłę wspornikach. Całość jest elegancka i dostojna, jak na prawdziwego władcę kuchenki przystało. Dlatego – ten Osiris – nie straszając złowieszczymi, podziemnymi skojarzeniami, a budząc wyłącznie jednoznacznie przytulne emocje, jest doskonałym towarzyszem chwil spędzonych przy filiżance gorącej herbaty.
Chylący czoła przed boskim obliczem Osirisa, pana odnowionego, kuchennego świata, sklep www.smakprostoty.pl gotuje wodę w luksusowych objęciach stalowego majestatu.
Ten władca kuchennego świata ze swoistą dla stali szlachetnej charyzmatyczną surowością dba o swoje kuchenne królestwo. Właściwie, należałoby powiedzieć – „kuchenkowe”, bo to na kuchence właśnie sprawuje swoje niepodzielne rządy. O ile garnki, czy patenie przemierzają drogę miedzy kuchenką, a półkami, o tyle czajnik tkwi na niej niewzruszony – dzień i noc. Mało komu przychodzi chować czajnik w zakamarki półki. Więc stoi sobie i króluje.
Nie dość na tym – Osiris, na podobieństwo swojego egipskiego imiennika rozdzielającego duszom nową życiową przestrzeń – sprawiedliwie rozdziela miejsca, które przypadają w udziale różnym naczyniom. Często zdarza się, że czajnik ma na kuchence swoje ustalone od zawsze miejsce i właśnie wokół niego kręci się kuchenkowy świat. Jeśli przestawia się go, to tylko nam moment, by zawsze mieć go pod ręka, by nie narazić się na jego królewski gniew.
Chylący czoła przed boskim obliczem Osirisa, pana odnowionego, kuchennego świata, sklep www.smakprostoty.pl gotuje wodę w luksusowych objęciach stalowego majestatu.
Zobacz wszystkie artykuły z kategorii Sprzęt RTV i AGD
2009-09-11 15:51:42 (AB)

Aktualności









