
Na początku XX wieku, aktinidię chińską sprowadzono do Nowej Zelandii. W latach 30 rozpisano konkurs na imię dla niej. Od tego momentu chiński agrest nazywany jest kiwi.
Kiwi zna każdy. Brązowe, omszone, owalne, o jaskrawo zielonym środku owoce.
Uwielbiające ciepło roślinki nie nadają się w naszym klimacie do sadzenia ich w gruncie. Z powodzeniem możemy jednak uprawiać odmiany ostrolistną i pstrolistną, które z pewnością wytrzymają mrozy dochodzące do nawet -35°C.
Kiwi posadzone obok podpór owinie się wokół nich i stworzy prawdziwie przytulny, zielony kącik. Pamiętajmy o osłonie przed wiatrem i lekkim zacienieniu, zadbajmy o glebę żyzną, wilgotną i zdrenowaną.
Dobrym rozwiązaniem jest pozostawienie pnącza w formie swobodnej, bez specjalnej troski. Przycinamy wtedy tylko nadmiernie zagęszczone okazy. Tak traktujemy te rośliny, które chcemy poprowadzić jako ozdobne.
Jeśli jednak naszym marzeniem są dorodne owoce... musimy nauczyć się władać sekatorem.
Jeśli decydujemy się na hodowlę powinniśmy poprowadzić pnącze po rozpiętych pomiędzy słupami drutach, bądź też na drutach rozpiętych na ścianie budynku.
Pierwsze dwa, trzy, cztery lata poświęcimy na formowanie roślin. Kształtując je, tnijmy w styczniu, bądź lutym, jeszcze przed ruszeniem wegetacji.
W pierwszym roku po posadzeniu przycinamy pęd główny. Czynność tę wykonujemy około 2-5 centymetrów nad najniższym drutem. Tak wyprowadzamy silny przewodnik.
W drugim roku z wyrastających pędów bocznych wybieramy dwa najsilniejsze i przywiązujemy je poziomo. Najczęściej właśnie konstrukcja prowadzona na bazie litery T, jest najlepszą z wykorzystywanych na plantacjach towarowych. Takie prowadzenie zapewnia, bowiem najobfitsze owocowanie. Przewodnik prowadzimy pionowo do uzyskania następnego piętra.
Kolejnej zimy przycinamy wierzchołki naszych pędów, pozostawiając 8-12 pąków na każdej gałązce.
Kiwi zaczyna owocować najczęściej w czwartym roku po posadzeniu. Wiosną na przyciętych zimą gałązkach powinny pojawić się owoce. Te owocujące pędy rozprowadzamy na boki i w sierpniu przycinamy ich wierzchołki. Spowoduje to zawiązanie licznych pąków kwiatowych.
Po zbiorze owoców usuwamy od 30 do 70% owocujących pędów. Wycinamy je późną jesienią. Zostawiamy u ich podstawy rozgałęzienia, z których wyrosną nowe pędy owocujące. Czynność tę powtarzamy za każdym razem.
Dzięki takiemu prowadzeniu pnącza zapewnimy roślinie tak ważny dla niej dostęp światła. Latem i zimą usuwajmy więc wyrastające z pnia oraz nadmiernie zagęszczające krzew pędy.
Owoce możemy zbierać nawet wtedy, gdy są jeszcze twarde. Dojrzeją, przechowywane wraz z jabłkami, w temperaturze pokojowej. Dodatek wydzielających etylen jabłek, przyśpieszy dojrzewanie owoców.
Kiwi zna każdy. Brązowe, omszone, owalne, o jaskrawo zielonym środku owoce.
Uwielbiające ciepło roślinki nie nadają się w naszym klimacie do sadzenia ich w gruncie. Z powodzeniem możemy jednak uprawiać odmiany ostrolistną i pstrolistną, które z pewnością wytrzymają mrozy dochodzące do nawet -35°C.
Kiwi posadzone obok podpór owinie się wokół nich i stworzy prawdziwie przytulny, zielony kącik. Pamiętajmy o osłonie przed wiatrem i lekkim zacienieniu, zadbajmy o glebę żyzną, wilgotną i zdrenowaną.
Dobrym rozwiązaniem jest pozostawienie pnącza w formie swobodnej, bez specjalnej troski. Przycinamy wtedy tylko nadmiernie zagęszczone okazy. Tak traktujemy te rośliny, które chcemy poprowadzić jako ozdobne.
Jeśli decydujemy się na hodowlę powinniśmy poprowadzić pnącze po rozpiętych pomiędzy słupami drutach, bądź też na drutach rozpiętych na ścianie budynku.
Pierwsze dwa, trzy, cztery lata poświęcimy na formowanie roślin. Kształtując je, tnijmy w styczniu, bądź lutym, jeszcze przed ruszeniem wegetacji.
W pierwszym roku po posadzeniu przycinamy pęd główny. Czynność tę wykonujemy około 2-5 centymetrów nad najniższym drutem. Tak wyprowadzamy silny przewodnik.
W drugim roku z wyrastających pędów bocznych wybieramy dwa najsilniejsze i przywiązujemy je poziomo. Najczęściej właśnie konstrukcja prowadzona na bazie litery T, jest najlepszą z wykorzystywanych na plantacjach towarowych. Takie prowadzenie zapewnia, bowiem najobfitsze owocowanie. Przewodnik prowadzimy pionowo do uzyskania następnego piętra.
Kolejnej zimy przycinamy wierzchołki naszych pędów, pozostawiając 8-12 pąków na każdej gałązce.
Kiwi zaczyna owocować najczęściej w czwartym roku po posadzeniu. Wiosną na przyciętych zimą gałązkach powinny pojawić się owoce. Te owocujące pędy rozprowadzamy na boki i w sierpniu przycinamy ich wierzchołki. Spowoduje to zawiązanie licznych pąków kwiatowych.
Po zbiorze owoców usuwamy od 30 do 70% owocujących pędów. Wycinamy je późną jesienią. Zostawiamy u ich podstawy rozgałęzienia, z których wyrosną nowe pędy owocujące. Czynność tę powtarzamy za każdym razem.
Dzięki takiemu prowadzeniu pnącza zapewnimy roślinie tak ważny dla niej dostęp światła. Latem i zimą usuwajmy więc wyrastające z pnia oraz nadmiernie zagęszczające krzew pędy.
Owoce możemy zbierać nawet wtedy, gdy są jeszcze twarde. Dojrzeją, przechowywane wraz z jabłkami, w temperaturze pokojowej. Dodatek wydzielających etylen jabłek, przyśpieszy dojrzewanie owoców.
2009-06-16 15:29:14 (AH)
Podyskutuj na forum (0):
Bądź pierwszym, który doda komentarz do tego artykułu.
Inne wiadomości

Graficzna wyszukiwarka projektów domów
Piękny dom na uroczej działce - to marzenie większości par i małżeństw. Wraz z żoną długo odkładaliśmy pieniądze na jego realizację. Kosztowało nas to mnóstwo cierpliwości i wyrzeczeń. Kiedy przyszedł moment w którym mogliśmy rozpocząć realizację formalności i budowę, okazało się, że nie wiemy jak ma wyglądać nasz „dom marzeń”...

Fototapety do każdego wnętrza
Papierowe, winylowe, tekstylne, z włókna szklanego... Różnorodność materiałów, które służą do wydruku fototapet umożliwiają ich szerokie zastosowanie. Fototapetę przyklejamy na ścianach, drzwiach, w pokojach, przedpokojach, salonach, a nawet w łazience i w kuchni.

Kosztorysy budowlane
Koszt budowy domu jednorodzinnego to jeden z największych wydatków jakie ponosimy w życiu. Dlatego wybierając projekt domu warto przyjrzeć się ile kosztuje budowa domu...

Natura lubi porządek
Masz już pomysł na aranżację swojego ogrodu. Wiesz, jakie posadzisz tam rośliny, w jakim kolorze kupisz donice… Teraz kolej na alejki. Potrzebny będzie ciekawy materiał, którym je wyłożymy i trochę fachowej wiedzy, jak się za to zabrać…

Trawnik idealnie skoszony
Wokół pachnie świeżo skoszoną, zieloną trawą. Już można zacząć szykować się do wylegiwania się na słoneczku. Jednak warto wcześniej poświęcić kilka minut na dopieszczenie swojego ogrodu i sprawienie, aby wyglądał jeszcze piękniej.

Aktualności




