Logo Projektoskop.pl

Mapa Serwisu    Atom    Rss    Forum   
 
 
 
reklama:
 
reklama:
 
reklama:
 
Kredyty hipoteczne
 
 
 
 
 
 

Ślimaki atakują – jak poradzić sobie z inwazją?

Szkodniki w ogrodzie
Dżdżysta wiosna z pewnością prędzej czy później odbije się na stanie twojego ogrodu, jeśli nie podejmiesz odpowiednich działań zapobiegawczych. Najczęstszymi efektami ubocznymi mokrej wiosny są grzybice o rozmaitej etiologii, masowy zakwit glonów na chodnikach i murach, bujny wzrost mchów na trawnikach oraz inwazja ślimaków gotowych pożreć niemal wszystko.

Z około 260 gatunków (włączając małże) mięczaków zamieszkujących teren naszego kraju zaledwie kilka stwarza zagrożenie dla upraw czy ogrodów. Tak się złożyło, że wszystkie poważne „nadgryzienia” są dziełem ślimaków nagich (które utraciły skorupkę w toku ewolucji).

Masowe pojawienie się ślimaków w skorupkach zwykle nie powoduje problemu, poza tym musisz wiedzieć, że wiele gatunków objęta jest w Polsce ochroną. Zdarza się, że pewne szkody ogrodnicze mogą wywołać: ślimak ogrodowy (Cepaea hortensis), ślimak gajowy (Cepaea nemoralis), ślimak zaroślowy (Arianta arbustorum), ślimak kosmaty (Trichia hispida), zaroślarka pospolita (Bradybaena fruticum) czy znany wszystkim ślimak winniczek (Helix pomatia). Na szczęście przypadki takie zdarzają się sporadycznie, na ograniczonym obszarze i nie mają większego znaczenia.

Nocna aktywność ślimaków pozwala im na niezauważone posilanie się twoimi roślinami przez długi czas. Nierzadko innym szkodnikom „obrywa się” zamiast ślimaków. Za dnia mięczaki te możesz spotkać w miejscach zacienionych, pod plandekami, deskami, w rowach, zagrzebane w ziemi, a nawet w piwnicach czy studzienkach kanalizacyjnych.

Obecność intruzów w twoim ogrodzie objawia się zwykle nieregularnymi dziurami w blaszce liściowej, uszkodzeniami owoców oraz śluzowatymi śladami na ziemi i kamieniach.

Brak skorupki u nagich ślimaków, wbrew pozorom, jest dla nich zbawienny w skutkach. Gatunki te, mogą przemieszczać się znacznie szybciej, łatwiej penetrować glebę, przedostawać się niemal w każde miejsce i w konsekwencji – skuteczniej żerować. Głównymi sprawcami szkód w twoim ogrodzie są:
- ślinik luzytański (Arion lusitanicus)
- ślinik wielki (Arion rufus)
- ślinik rdzawy (Arion subfuscus)
- ślinik zmienny (Arion distinctus)
- ślinik przepasany (Arion fasciatus)
- pomrów plamisty (Deroceras reticulatum)
- pomrowik polny (Deroceras agreste)
- pomrowik Sturaniego (Deroceras sturanyi)
- pomrowik mały(Deroceras laeve)
- pomrów walencjański (Lehmannia valentiana)
- pomrów żółtawy (Limax flavus)
- pomrów wielki (Limax maximus)

W skład ślimaczego menu wchodzą głównie najmłodsze części roślin – te smakują im najbardziej. Ślimak nie pogardzi w zasadzie żadnym warzywem, rosnącym nisko owocem (np. truskawka) czy też owocem w przechowalni.

Szczególnie narażone są kiełkujące lub młode rośliny. Niestety, w momencie inwazji, nie uratuje się żaden niezdrewniały organ roślinny, więc lepiej zabezpiecz się odpowiednio na taką ewentualność kupując odpowiedni preparat ślimakobójczy. Właściciele hodowli pieczarek i boczniaków również nie mogą spać spokojnie.

Ślimaki, jak wszystkie zwierzęta, mają swych naturalnych wrogów. W związku z tym ich liczebność w znacznym stopniu jest regulowana przez drapieżne lub pasożytnicze gatunki.

Głównymi konsumentami ślimaków są ptaki, niektóre chrząszcze, jeże, krety, żaby i ropuchy oraz jaszczurki. Pamiętaj więc, że te stworzenia są twoimi sprzymierzeńcami (chociaż kret może doprowadzić właściciela ogrodu do szewskiej pasji).

Z drugiej strony liczebność ślimaków ograniczana jest poprzez pasożytnicze muchówki, błonkówki i chrząszcze, a także nicienie. To właśnie ta ostatnia grupa organizmów została wykorzystana do stworzenia biologicznych preparatów ślimakobójczych.

Preparaty zawierające nicienie Phasomorhabditis hermaphrodita są niezwykle skuteczne, a przede wszystkim charakteryzują się selektywnym działaniem i są całkowicie niegroźne wobec człowieka i całego środowiska. Jeśli prowadzisz ogród ekologiczny, to jest propozycja właśnie dla ciebie – pozbywasz się ślimaków całkowicie naturalną i bezpieczną metodą.

Działania ograniczające inwazję ślimaków polegają na zachowaniu kilku zasad dobrego prowadzenia ogrodu czy gospodarstwa.

- Po pierwsze, w miarę możliwości powinieneś zapewnić dobry odpływ wody z twojej posesji – tak, by obniżyć jego wilgotność.
- Pamiętaj również o wykaszaniu niepotrzebnych, gęstych krzaków oraz koszeniu trawnika (zwłaszcza w rowach i miejscach zacienionych).
- Nie pozostawiaj na ziemi stert kamieni, luźnych desek czy materiałów budowlanych (ślimaki na pewno wykorzystają je jako schronienie).
- Zapobiegaj nadmiernemu zachwaszczeniu i możliwie często dokonuj grabienia i motykowania powierzchni gleby (ślimaki nie lubią przewietrzania).
- Nigdy nie pozostawiaj wyplewionych chwastów na ziemi i uważnie monitoruj kompostownik (to jedno z ulubionych miejsc składania jaj ślimaków).
- Na koniec – sprawdzaj materiał nasadzeniowy (jeśli są na nim małe ślimaki, to z pewnością warto poszukać materiału gdzieś indziej).

Jedną z najpopularniejszych i najskuteczniejszych metod walki ze ślimakami jest wykorzystanie specjalnych preparatów chemicznych – moluskocydów. W składzie tych preparatów najczęściej pojawia się merkaptodimetur i metaldehyd oraz potas w formie siarczanowej i chlorkowej.

Musisz pamiętać, że stosowanie chemicznych środków ślimakobójczych najskuteczniejsze jest w stosunku do form młodocianych, a zwłaszcza, gdy wysypu moluskocydu dokonasz po południu lub wieczorem. Jednorazowe użycie środka jest w zasadzie bezcelowe – należy to robić kilka razy (w zależności od ilości ślimaków oraz częstości opadów deszczu).

Postępuj zawsze według wskazań ulotki – te środki nie są całkowicie obojętne dla środowiska, ale jeśli stosujesz je racjonalnie, pozostają bezpieczne.

Oczywiście istnieją także metody alternatywne (czyli „zrób to sam”). Najpopularniejszą jest wiaderko, gumowce i latarka (oraz rękawiczki) – dokonuj zbiorów regularnie (po południu i wieczorem), a twój ogród pozostanie wolny od śluzowatych przyjaciół. Mankamentem tej metody jest niemiłosierny ból pleców i ramion, poza tym zebrane ślimaki trzeba zabić, więc będziesz musiał nabyć moluskocydy. Nie polecam posypywania ślimaków solą kuchenną, bo ani to humanitarne, ani szybkie, ani mądre (zasolisz sobie glebę w ogrodzie).


Całkiem inteligentnym posunięciem jest konstruowanie pułapek na ślimaki – taka pułapka musi zawierać przynętę (np. liść sałaty), być przykryta i położona w wilgotnym miejscu. To rozwiązanie pozwoli ci uniknąć wieczornego biegania z latarką i oberwania z wiatrówki od sąsiada.

Drugą opcją jest wysypywanie barier z popiołu, trocin, wapna niegaszonego wokół upraw. Metoda ta jednak jest całkiem bezwartościowa, gdy pada deszcz, poza tym szpeci nam ogród.

Podsumowując, ślimaki nagie to poważne zagrożenie dla roślin w twoim ogrodzie. Musisz działać szybko i radykalnie, by ponieść jak najmniejsze straty. Pogoda tej wiosny wyjątkowo sprzyja rozwojowi mięczaków, więc miej się na baczności. Najlepiej kup jeden ze skutecznych preparatów ślimakobójczych.
Zobacz wszystkie artykuły z kategorii Szkodniki roślin
2010-05-25 11:24:36 (AH)
Tagi do artykułu: ogrody | szkodniki | Ślimaki
 
Niechcący wyszedł mi eksperyment:
Znalezionego pomrowa położyłem na spulchnionej części ogródka, suchej jak pieprz w upał.
Po 2 godzinach znalazłem go martwego, przelazł 123 cm i skonał z odwodnienia.
Metody naturalne są wieczne, szczególnie widzą to ogrodnicy niedotowani przez różne literki c czy cH...
Teraz zobaczymy, szanowne "źródło", ile ten wpis tu będzie tkwił
gość_dar60+1 @ 2010-07-22 07:20:47
Zebrane, niechronionych gatunków, ślimaki łatwo się topi w naczyniu z pokrywką, całkowiecie wypełnionym wodą, pokrywkę dociążając.
Taka padlinka potem świetnie wabi drapieżne pomrowy nocą i można w kilka wieczorów stonować pojaw ślimaków do poziomu niezauważalnego.
Suche, namiętnie spulchniane MOTYCZENIEM pasy gruntu świetnie izolują inne uprawy.

A ze stert kamieni, gałęzi w zakamarkach ogrodu niech nie rezygnują ci, co właśnie chcą mieć biologicznią metodę ślimakotonowania pgrodów.
Tam, w stertach nocują i ZIMUJĄ ślimakożercy.

Metoda zwabiania ślimaków piwem ma też sprawdzoną historię.
gość_dar61 @ 2010-07-22 03:46:55



+Dodaj komentarz:
 
Autor:
Treść
 
 
Inne wiadomości
nagrzewnice   slider

Nagrzewnice powietrza

Sroga zima może zaskoczyć w tym roku mieszkańców całego kraju. Eksperci KLIMA-TOP polecają doskonałe urządzenia grzewcze, które ogrzeją każde pomieszczenie. Urządzenia są rozwiązaniem skutecznym i doraźnym dla osób, które nie zdążyły się przygotować na gwałtowne przyjście mrozów...
Nornik zwyczajny

Krety i nornice w ogrodzie

Kret jest niewielkim ssakiem porośniętym futerkiem. Nie widzi, ale doskonale słyszy i rejestruje drgania, dlatego doskonale radzi sobie w ciemnościach. Żyje i żeruje pod ziemią, drążąc w niej korytarze i pułapki na pokarm - dżdżownice, owady, ślimaki, żaby i niewielkie gryzonie. Przy okazji podkopuje korzenie ogrodowych roślin, a na powierzchni tworzy nieładne, charakterystyczne kopce. Przystępując do walki z kretami, warto mieć na uwadze fakt, że są to zwierzęta objęte ochroną i nie wolno ich zabijać.
szkodnik

Turkuć podjadek

Turkuć podjadek (Gryllotalpa gryllotalpa), to owad prostoskrzydły z rodziny turkuciowatych. Zamieszkuje Europę, zachodnią Azję i północną Afrykę. Lubi środowisko wilgotne, łąki, bogate w próchno torfowiska, ogrody, pola uprawne i sady.
Glony w oczku wodnym

Glony w oczku wodnym

Zazwyczaj już w trzy tygodnie po napełnieniu naszego oczka wodnego świeżą wodą i pozostawieniu go bez opieki woda staje się zielonkawa. Wszystko to za sprawą jednokomórkowych glonów, z rodzaju zielenic. Glony zaliczają się do niewielkich roślin będących naturalną częścią biotopu. Jeśli jednak mają okazję do namarzania się w sposób masowy – korzystają z tego, stwarzając dla nas poważny problem.
Piknik na świeżym powietrzu

Garden party, czyli jak zrobić przyjęcie w ogrodzie

Przed nami ciepłe wiosenne weekendy. Jest to doskonały czas na spędzanie czasu z rodziną lub znajomymi na łonie natury. Jeżeli jednak nie mamy możliwości wyruszenia poza miasto, możemy urządzić popołudniowe lub wieczorne przyjęcie w ogrodzie. Takie garden party jest doskonałym sposobem na weekendowy relaks. Nie ma jednego przepisu na udane przyjęcie. Warto zadbać o parę ważnych drobiazgów, które mogą umilić pobyt w ogrodzie.
 
    Najlepsze projekty domów
 
Artykuły podobne

Wiciokrzewy

Wiciokrzew japoński
Wiciokrzewy należą do rodzaju Lonicera, czyli suchodrzew. Jest to wieloletnia roślina przynależąca do rodziny przewiertniowatych. Do rodzaju Lonicera należy ok. 180 gatunków podzielonych na dwa podrodzaje: suchodrzew oraz wiciokrzew. Rośliny te dziko występują głównie w Ameryce Północnej oraz południowo-wschodniej Azji.

Sasanka - symbol wiosny

Sasanki
Te niezwykle charakterystyczne, pojawiające się na wysokogórskich łąkach byliny, to oznaka wiosny. Choć górskie gatunki rozkwitają dopiero w lipcu, już dziś pomyślmy o przeniesieniu wiosennych odmian do naszych ogrodów.

Rok w ogrodzie - październik

Jesienny berberys
Październik to miesiąc wielkich przygotowań. Rośliny i zwierzęta szykują się do zimy, a ogród staje się magicznym miejscem. Pod warunkiem, że słonko zagości w naszym domu i ozłoci okolicę.
Ostatnie kwiaty astrów, krokusów jesiennych, rozchodników, zawilców i zimowitów ozdabiają jeszcze fragmenty ogrodu, ale jesienne liściaste dywany przypominają o tym, że kończy się rok.

Rok w ogrodzie - grudzień

Grudzień
W grudniu w naszym ogrodzie jest spokojnie i cicho, a my mamy chwilę aby już zaplanować wiosenne prace w ogrodzie. Jednak nie zapomnijmy o kontrolowaniu jak rośliny, zarówno te ogrodowe jak i domowe, radzą sobie tą mroźną, zimową porą.
 
 
 
 
 
Image 01 Image 02 Image 03 Image 04 Image 05 Image 06 Image 06 Image 06 Image 06 Image 06 Image 06 Image 06 Image 06