X
Logo Projektoskop.pl
 
 
reklama:
 
Kredyty hipoteczne
 
 
 
 
 

Biologiczna walka ze szkodnikami

Kompostownik
O zdrowiu roślin nie decyduje chemia, a ogromny zespół czynników odpowiedzialnych za cykl uprawowy. Wśród prac, o których decydujemy my, znajdziemy m.in. stosowanie upraw mieszanych, zadbanie, by oprócz roślin swoje miejsce w ogrodzie znalazły również pożyteczne zwierzęta, odpowiednie stanowiska, zgodne z wymaganiami nawożenie, stosowanie nawozów organicznych, terminowość i zasadność prac w ogrodzie.


Zdarza się jednak, iż nie zdając sobie sprawy sadzimy rośliny w nieodpowiednim miejscu, tniemy w nieodpowiednim czasie, nawozimy w nieodpowiednim terminie. Sami nie dajemy roślinom szans na obronę.

Spełnienie jednak powyższych wytycznych powinno zabezpieczyć nasze rośliny i pozwolić im zdobyć odporność potrzebną do przeżycia. Zdarza się jednak tak, że musimy wspomóc nasze rośliny środkami ochrony roślin. Zanim sięgniemy po syntetyczne, spróbujmy środków naturalnych, które zwalczą szkodniki i choroby tak jak miałoby to miejsce w warunkach naturalnych.



Organizmy wykorzystywane do biologicznej ochrony roślin mają przeróżne metody działania. Część zaliczyć możemy do drapieżników, cześć do pasożytów. Znajdziemy w tej grupie m.in. pluskwiaki, roztocza, bakterie oraz najpopularniejszą biedronkę. W ofercie sklepów z pewnością znajdziemy żywe organizmy sprzedawane w małych opakowaniach. Pamiętajmy, by w przypadku wprowadzenia zwalczania biologicznego zaniechać całkowicie ochrony chemicznej już na sezon wcześniej.
W ofercie sklepów znajdziemy z pewnością również gatunki grzybów konkurujących z pasożytami roślin.
Wśród naturalnych metod ochrony znajdziemy również wszelkiego rodzaju roślinne wywary, gnojówki czy wyciągi.

Nie powinniśmy zapomnieć o zupełnie naturalnych środkach ochrony roślin, jakimi jest najzwyklejsze na świecie odławianie szkodników czy też ich odstraszanie. W ostatnich latach pojawiło się bardzo dużo przeróżnych produktów wykrywających szkodniki, wabiących je, śledzących zmiany ich liczebności oraz ułatwiających decyzję, co do terminów zabiegów, a także wyłapujących wędrujące i latające owady. Powinniśmy pamiętać, by poznać terminy stosowania tych preparatów. Pułapki lepowe powinniśmy więc stosować w okresach spodziewanych lotów szkodników, z troski o pszczoły, biedronki, muchówki – pożyteczne owady, mogące paść ofiarami pułapek. Zawsze decydując się na wprowadzenie organizmów pożytecznych powinniśmy umieścić żółte tabliczki lepowe, wskazujące nam moment pojawienia się szkodnika. Organizmy pożyteczne powinniśmy wprowadzać w momencie niezbyt dużej ilości szkodników. Wprowadzone w sam środek bitwy nie będą w stanie zwiększyć ilości swych wojsk, przewaga wroga z pewnością, więc wzrośnie. Pomocników wprowadzajmy w pochmurne dni lub w popołudniowe, bądź poranne godziny.

Jeśli wprowadzamy organizmy pożyteczne w szklarniach, usuńmy najpierw tabliczki lepowe, do których nasi sprzymierzeńcy mogliby się przylepić.
Wiele zależy również od pracy naszych oczu i dokładnych lustracji. Do obserwacji wykorzystać możemy najzwyklejsze białe kartki papieru, na których po potrząśnięciu rośliny pojawić się mogą szkodniki.
Opisane poniżej biopreparaty z powodzeniem możemy sporządzać samemu. Wystarczy odrobina chęci i samozaparcia.

- Gnojówka – przeróżne części roślin w ilości 1 kilograma zalewamy 10 litrami zimnej wody i odstawiamy na kilka tygodni. Z uwagi na nie najpiękniejszy zapach najlepszym będzie szczelnie zamykany pojemnik kamionkowy, drewniany, plastikowy, byle nie metalowy. Gnojówkę powinniśmy wymieszać raz dziennie z uwagi na fakt, iż fermentacja powinna odbywać się w warunkach tlenowych. Przykry zapach możemy starać się zneutralizować poprzez dodanie mączki bazaltowej czy dolomitowej. Po kilku tygodniach fermentacji, w momencie, gdy gnojówka przestanie się pienić i stanie się klarowna nasz preparat będzie gotowy.

- Zupy roślinne – świeżo zerwane lub delikatnie ususzone rośliny wymoczone przez jeden dzień w wodzie. Po upływie 24 godzin zupę gotujemy, przecedzamy i wykorzystujemy po przestudzeniu.

- Wyciągi i wywary – świeżo zerwane lub ususzone rośliny zalewamy gorącą wodą i odstawiamy na 24 godziny. Po ich upływie przecedzamy i wykorzystujemy.

- Decydując się na poważniejsze biopreparaty możemy rozpocząć od pokrzyw. Zbierzmy 500 gram świeżych lub 100 gram suszonych pokrzyw. Pokrzywy powinniśmy zebrać jeszcze przed kwitnięciem. Zalewamy je 5 litrami wody. Tak przygotowany roztwór codziennie mieszamy. Po okresie 2-6 tygodni, w zależności od temperatury, zacznie on fermentować. Po mniej więcej tygodniu przecedźmy roztwór i natychmiast wykorzystajmy. Rozcieńczony z wodą, w stosunku 1:10, poprawi siłę krzewienia roślin. Zawsze jednak podlewajmy wyłącznie podłoże, unikając zamoczenia samej rośliny. Roztwór rozcieńczony w stosunku 1:20 idealny będzie do opryskiwania roślin zaatakowanych szkodnikami o aparacie kłująco-ssącym m.in. mszycami.

- Kolejną propozycją będzie zupa ze skrzypu polnego. Zbierzmy 500 gram skrzypu, bądź weźmy 75 gram suszu. Zalejmy go 5 litrami wody i pozostawmy na 24 godziny. Po ich upływie zagotujmy naszą zupę, przecedźmy i rozcieńczmy. Zupa rozcieńczona w stosunku 1:4 będzie idealnym środkiem przeciwko chorobom grzybowym.

- Wyciąg z czosnku pospolitego wykonamy zalewając 50 gram rozgniecionych ząbków czosnku 5 litrami wody. Po 24 godzinach preparat przecedzamy. Rozcieńczony wykorzystujemy przeciwko chorobom grzybowym czy przędziorkom.

- 150 gram szarego mydła rozpuszczonego w niewielkiej ilości wody wraz z dodatkiem spirytusu skażonego możemy wykorzystać do oprysku roślin zaatakowanych przez tarczniki, mszyce i inne pasożyty o aparacie gębowym kłująco-ssącym.

Roślin, które możemy wykorzystać w walce z chorobami i szkodnikami jest masa. Poniżej kilka przykładów. Zawsze jednak musimy upewnić się, co do ewentualnych proporcji, w jakich powinien zostać rozcieńczony nasz wyciąg oraz sposobu przygotowania preparatu, a także terminu i miejsca jego stosowania. Różne rozcieńczenia działają, bowiem na różne szkodniki i choroby.

Krwawnik pospolity zwalczy mączniaka prawdziwego, brunatną zgniliznę drzew pestkowych, plamistość liści drzew pestkowych, kędzierzawość liści brzoskwini, a także larwy pluskwiaków, mszyce oraz gąsienice motyli.
Bez czarny zwalczy krety i norniki, bielinka kapustnika i mszyce.
Rumianek pospolity przyspieszy kiełkowanie roślin i pomoże w walce z mszycami, przędziorkami i gąsienicami motyli.
Cebula zwalczy przędziorki, mszyce, miodówki, skoczki i choroby grzybowe.
Z chorobami grzybowymi rozprawi się również aksamitka.
Majeranek ogrodowy zwalczy mrówki, podobnie jak tymianek właściwy.
Przędziorki zwalczymy szczawiem polnym, gorczycą białą, a także ziemniakiem.
Zobacz wszystkie artykuły z kategorii Szkodniki roślin
Wprowadzone przez: Anna Dębiec
2009-06-05 12:18:17
Tagi do artykułu: szkodniki | choroby roślin | biedronka | owady | mszyce
Podyskutuj na forum (0):
 
Bądź pierwszym, który doda komentarz do tego artykułu. Zaloguj się lub zarejestruj, aby dodać nowy komentarz...
 
Inne wiadomości
Łazienka

Dekoracje na okna dachowe

Tylko mieszkańcy poddaszy wiedzą jakim problemem jest udekorowanie okna dachowego. Najprostszym rozwiązaniem jest montaż rolety, jednak w pomieszczeniach takich jak sypialnia czy salon większość z nas chce mieć coś bardziej ozdobnego i dekoracyjnego.
meble ogrodowe

Garden party, czyli jak zrobić przyjęcie w ogrodzie

Przed nami ciepłe wiosenne weekendy. Jest to doskonały czas na spędzanie czasu z rodziną lub znajomymi na łonie natury. Jeżeli jednak nie mamy możliwości wyruszenia poza miasto, możemy urządzić popołudniowe lub wieczorne przyjęcie w ogrodzie. Takie garden party jest doskonałym sposobem na weekendowy relaks. Nie ma jednego przepisu na udane przyjęcie. Warto zadbać o parę ważnych drobiazgów, które mogą umilić pobyt w ogrodzie.
Mszyce

Szkodniki drzew

Drzewa w Polsce (zarówno w lasach i parkach) narażone są na zniszczenia mechaniczne, niekorzystne oddziaływanie warunków atmosferycznych oraz ingerencję szkodników, które powodują anomalie rozwojowe i zakłócają ich gospodarkę hormonalną.
Ochrona bylin przed zimą

Ochrona roślin przed zimą

Wiele roślin zamieszkujących nasze ogrody pochodzi z krajów o cieplejszym klimacie. Nasza zima może być dla nich zabójcza. Dlatego o bezpieczeństwie naszych roślin powinniśmy pomyśleć na długo przed nastaniem pierwszych przymrozków.
Zanim jednak rośliny zapadną w zimowy sen, stopniowo się hartują. Jesienne przymrozki odbierają jako sygnał do spowolnienia procesów życiowych.
Tarasy

Odpowiedni impregnat to podstawa

Polacy są zwolennikami drewna w ogrodzie. W badaniu społecznym, przeprowadzonym we wrześniu na zlecenie Altax, 66% respondentów stwierdziło, że wykonałoby w swoim ogrodzie aranżację z przewagą tego surowca. Zimą, kiedy nasz ogród przykrywa warstwa białego puchu, drewniana architektura cieszy oko malowniczym, bajkowym wyglądem. Pamiętajmy jednak, że niskie temperatury i wilgoć wpływają niekorzystne na stan niezabezpieczonych odpowiednio powierzchni drewnianych.
 
    Najlepsze projekty domów
 
Artykuły podobne

Walka z mrówkami

mrówki
Wszędobylskie mrówki należą do najczęstszych mieszkańców naszych działek i ogrodów. Najczęściej niezauważane, mogą stać się prawdziwym utrapieniem. W Polsce żyje ponad 90 gatunków mrówek. Do najczęstszych należą hurtnica czarna (Lasius niger) i hurtnica żółta (Lasius flavus). Mrówki potrafią założyć swe gniazda w każdym ogrodzie, w balkonowych doniczkach i skrzyniach na parapecie.

Wełnowce

rabata
Wełnowce to szkodniki z rzędu pluskwiaków równoskrzydłych, o ciele pokrytym białym lub beżowym nalotem. Kolonia wełnowców oglądana z daleka przypomina wyglądem kłaczek wełny zaczepiony na roślinie. Właśnie te niepozorne białe kłębki waty kryją w sobie małe pełzające, podobne nieco do mszyc, czy też przędziorków owady. Samice składają około pięciu takich „kłębków".

Mszyca świerkowa zielona

świerk
Mroźna i śnieżna zima co roku cieszy ogrodników i dendrologów. Bywają bowiem lata, gdy pogoda wykonuje dużą część ich pracy. W tym roku mróz z pewnością nie zaszkodził szkodnikom. By zginęły jaja pasożyta mszycy świerkowej zielonej Elatobium abietinum, szczególnie niebezpiecznej dla świerka kłującego, w tym formy srebrzystej, potrzebne są mrozy do -20°C.

Szkodniki i choroby - ciągła walka

rabataSzkodniki i choroby to ciągłe zagrożenie dla naszego ogrodu. Jeśli nie stosujemy środków zapobiegawczych, prewencji, natychmiast nie podejmujemy żadnych środków zaradczych skazujemy się na porażkę. Choroba, lub szkodnik opanuje cały nasz teren, cały ogród.