Logo Projektoskop.pl

Mapa Serwisu    Atom    Rss    Forum   
 
 
 
reklama:
 
reklama:
 
reklama:
 
Kredyty hipoteczne
 
 
 
 
 
 

Wielkopąkowiec porzeczkowy - szkodnik powodujący choroby porzeczki

Owoce porzeczki
Co roku, pomimo właściwej pielęgnacji, wiele roślin może być atakowanych przez liczną masę szkodników powodujących osłabienie roślin, a w przypadku roślin sadowniczych pogorszenie plonów. Skuteczność walki ze szkodnikami zależy od wyboru metod i sposobów zwalczania.

Wielkopąkowiec porzeczkowy
(Cecidophyopsis ribis) to mikroskopijne, długości około 0,25 mm, trudne do zniszczenia, roztocze żerujące na pąkach, mogące przenosić rewersję, bardzo groźną wirusową chorobę porzeczki. Szkodnik ten jest jedynym, poznanym dotychczas, wektorem tej choroby. Plantacje, na których stwierdzi się obecności wielkopąkowaca są dyskwalifikowane.

Do najczęstszych objawów obecności roztoczy zaliczyć możemy nienaturalnie powiększone, ale nierozwijające się pąki. Zaatakowane przez niego pąki widoczne są już w okresie zimowo-wiosennym. Bezpośrednia szkodliwość wielkopąkowca porzeczkowego polega na wysysaniu soków z liści i pąków. Wprowadzone wraz ze śliną tego szpeciela enzymy powodują rozrastanie się tkanek i nadmierne powiększanie się pąków. Uszkodzone pąki - zasychają, pędy ogołacają się, krzewy nie owocują, a zimą mogą przemarzać. Zmniejszenie powierzchni asymilacyjnej prowadzi, bowiem do zmniejszenia odporności rośliny na mróz oraz zmniejszenia liczby zawiązywanych owoców. W efekcie plon jest, więc niższy, a żywotność krzewów mniejsza. Jeżeli bowiem nawet zaatakowane pąki rozwiną się, liście i kwiaty, pojawią się na nich znacznie później niż na zdrowych krzewach. W wyniku żerowania szpecieli dochodzi również do zmniejszenia lub zahamowania fotosyntezy i do wzrostu transpiracji, obniżenia zawartości chlorofilu, cukrów i fosforu. Prowadzić to może do zahamowania wzrostu krzewów i zasychania ich pędów.

Wyróżniamy dwa typy opisanej groźnej wirusowej choroby: zwykłą i ostrą. Bardzo charakterystycznymi objawami porażenia roślin przez tę chorobę są redukcje liczby klap liściowych, zmniejszenie powierzchni liści, połączone z głębokimi wcięciami na nich oraz zmniejszona liczba ząbków. Na niektórych odmianach mogą pojawić się chlorotyczne przebarwienia, a liście przyjąć mogą kształt liści dębu. Przy ostrym typie rewersji krzewy porzeczek wytwarzają źle wykształcone, fioletowe, sterylne kwiaty, niezawiązujące owoców.

Chcąc wygrać walkę z tym najgroźniejszym ze szpecieli należy systematycznie usuwać i niszczyć porażone pąki, bądź też nawet całe pędy z pąkami. W momencie wzrostu pąków, usuwajmy, więc ręcznie każdy nienaturalnie nabrzmiały, kilkakrotnie powiększony pąk czy cały pęd. W przypadku bardzo silnego ataku, krzew wykopmy i spalmy. Pamiętajmy jednak, iż pojedyncze szpeciele mogą żerować również w pąkach pozornie wyglądających jak zdrowe.

Szpeciele zimują w pąkach w ilości do kilkunastu tysięcy sztuk w jednym pąku. Na wiosnę uaktywniają się, żerują i wydają na świat kolejne pokolenia. Z pąków wychodzą w momencie ich rozchylania, w momencie rozpoczęcia kwitnienia. Właśnie okres początku kwitnienia jest doskonałym momentem ich zwalczania. Dziś jednak nie znamy jeszcze skutecznych metod walki całkowicie eliminujących wielkopąkowca. Zaleca się jednak wykonanie trzech zabiegów: na początku, w pełni oraz pod koniec kwitnienia porzeczek czarnych. Warto zastosować jeden z czterech zarejestrowanych w Polsce preparatów Mitac 200 EC, zwalczający również przędziorki, Marshal 250 CS, Thionex 350 EC oraz Thiodan płynny 350 EC.

Pierwszy zabieg przeprowadzany na początku kwitnienia możemy wykonać preparatem Mitac 200 EC w ilości 4l/ha. W pełni kwitnienia krzewu oprysk wykonujemy Thiodanem płynnym 350 EC w ilości 2-2,5 l/ha, bądź też jego odpowiednikiem - Thioneksem 350 EC w takiej samej ilości. Trzeci oprysk, pod koniec kwitnienia możemy wykonać Thiodanem płynnym 350 EC, lub też Marshalem 250 EC, w ilości 4-4,5 l/ha. Pamiętajmy, by nie stosować preparatu Marshal 250 EC w innych okresach, z uwagi na jego długi okres prewencji, ustalony na 7 dni, oraz toksyczność względem pszczół. Stosujmy go, więc dopiero bezpośrednio po kwitnieniu.

Innym rozwiązaniem jest przeprowadzanie oprysków od maja do lipca, co dwa tygodnie, do czasu zakończenia wzrostu pędów. Wskazany będzie Marshal 250 CS stosowany w dawce 3,0 l/ha, zależnie od wielkości krzewów.
Pamiętajmy, iż opryski to metoda aktualnie najbardziej skuteczna, a najbardziej celowa jest profilaktyczna ochrona plantacji od pierwszego roku po jej założeniu.

Jednym z problemów w walce z tym szkodnikiem jest fakt, iż wielkopąkowiec niezwykle łatwo się rozprzestrzeniania. Osobniki niesione prądami powietrza mogą pokonywać duże odległości i porażać nowe rośliny. Rozwiązaniem może być hodowla odmian tolerancyjnych na wielkopąkowca oraz wykorzystywanie na plantacjach krzewów pochodzących z renomowanych szkółek i od sprawdzonych hodowców. Zobacz wszystkie artykuły z kategorii Krzewy owocowe.
Zobacz wszystkie artykuły z kategorii Szkodniki roślin
2009-06-04 14:26:40 (AH)
Tagi do artykułu: szkodniki | kwiaty | krzewy | krzewy owocowe
Podyskutuj na forum (0):
 
Bądź pierwszym, który doda komentarz do tego artykułu.


+Dodaj komentarz:
 
Autor:
Treść
 
 
Inne wiadomości
nagrzewnice   slider

Nagrzewnice powietrza

Sroga zima może zaskoczyć w tym roku mieszkańców całego kraju. Eksperci KLIMA-TOP polecają doskonałe urządzenia grzewcze, które ogrzeją każde pomieszczenie. Urządzenia są rozwiązaniem skutecznym i doraźnym dla osób, które nie zdążyły się przygotować na gwałtowne przyjście mrozów...
Nornik zwyczajny

Krety i nornice w ogrodzie

Kret jest niewielkim ssakiem porośniętym futerkiem. Nie widzi, ale doskonale słyszy i rejestruje drgania, dlatego doskonale radzi sobie w ciemnościach. Żyje i żeruje pod ziemią, drążąc w niej korytarze i pułapki na pokarm - dżdżownice, owady, ślimaki, żaby i niewielkie gryzonie. Przy okazji podkopuje korzenie ogrodowych roślin, a na powierzchni tworzy nieładne, charakterystyczne kopce. Przystępując do walki z kretami, warto mieć na uwadze fakt, że są to zwierzęta objęte ochroną i nie wolno ich zabijać.
szkodnik

Turkuć podjadek

Turkuć podjadek (Gryllotalpa gryllotalpa), to owad prostoskrzydły z rodziny turkuciowatych. Zamieszkuje Europę, zachodnią Azję i północną Afrykę. Lubi środowisko wilgotne, łąki, bogate w próchno torfowiska, ogrody, pola uprawne i sady.
Glony w oczku wodnym

Glony w oczku wodnym

Zazwyczaj już w trzy tygodnie po napełnieniu naszego oczka wodnego świeżą wodą i pozostawieniu go bez opieki woda staje się zielonkawa. Wszystko to za sprawą jednokomórkowych glonów, z rodzaju zielenic. Glony zaliczają się do niewielkich roślin będących naturalną częścią biotopu. Jeśli jednak mają okazję do namarzania się w sposób masowy – korzystają z tego, stwarzając dla nas poważny problem.
Piknik na świeżym powietrzu

Garden party, czyli jak zrobić przyjęcie w ogrodzie

Przed nami ciepłe wiosenne weekendy. Jest to doskonały czas na spędzanie czasu z rodziną lub znajomymi na łonie natury. Jeżeli jednak nie mamy możliwości wyruszenia poza miasto, możemy urządzić popołudniowe lub wieczorne przyjęcie w ogrodzie. Takie garden party jest doskonałym sposobem na weekendowy relaks. Nie ma jednego przepisu na udane przyjęcie. Warto zadbać o parę ważnych drobiazgów, które mogą umilić pobyt w ogrodzie.
 
    Najlepsze projekty domów
 
Artykuły podobne

Choroby malin i jeżyn i ich zapobieganie

malina
Wśród najczęstszych chorób atakujących maliny i jeżyny znajdziemy choroby wywoływane przez grzyby, bakterie i wirusy. Na początku omówimy największą grupę chorób – wywoływane przez grzyby. Zamieranie pędów malin to najgroźniejsza choroba malin, a zakażeniu nią pędy ulegają już w pierwszym roku rozwoju.

Kistnik malinowiec

malina
Kistnik malinowiec (Byturus tomentosus) to niewielki, ciemnobrązowy chrząszcz wyjadający pąki kwiatowe na krzewach malin.
Zaobserwowane przez nas robaczywe owoce malin, zasychające i brązowiejące przy szypułce kwiaty oraz żerujące na dnie kwiatowym larwy powinny upewnić nas, iż nasze malinowe krzewy zaatakował kistnik.

Szkodniki powojników

Powojnik
W przypadku powojników, szkodniki zazwyczaj nie stanowią poważnego problemu w ich hodowli. Specyficzne szkodniki powojników nie występują, a inne popularne w ogrodach szkodniki takie jak mszyce czy przędziorki bardzo rzadko porażają powojniki. Mszyce i przędziorki niezbyt często wybierają sobie powojniki, jeśli mają w ogrodzie dostęp do smaczniejszych roślinek.

Szkodniki i choroby - ciągła walka

Rabata kwietnaSzkodniki i choroby to ciągłe zagrożenie dla naszego ogrodu. Jeśli nie stosujemy środków zapobiegawczych, prewencji, natychmiast nie podejmujemy żadnych środków zaradczych skazujemy się na porażkę. Choroba, lub szkodnik opanuje cały nasz teren, cały ogród.
 
 
 
 
 
Image 01 Image 02 Image 03 Image 04 Image 05 Image 06 Image 06 Image 06 Image 06 Image 06 Image 06 Image 06 Image 06