
Hiacynty, wspaniałe rośliny wczesnej wiosny, należą do najpopularniejszych roślin ogrodowych i pokojowych. Ich bardzo szeroka gama kolorów, zapach i łatwość uprawy to jedynie kropla w morzu powodów ich popularności. Wśród uprawianych obecnie około 100 odmian każdy z pewnością znajdzie coś dla siebie.
Hiacynty efektownie wyglądać będą zarówno w ogródku skalnym jak i na rabacie, posadzone grupami po 3-5 sztuk tej samej odmiany lub koloru. Przepiękną alternatywą mogą też okazać się hiacynty sadzone pojedynczo w ceramicznych naczyniach czy miniaturowych wiklinowych kompozycjach. Kwitnącymi hiacyntami przyozdobić możemy ulubiony kącik w mieszkaniu lub świąteczny stół, doskonale spiszą się bowiem w roli kwiatów rabatowych, doniczkowych oraz kwiatów ciętych. Sadząc je pamiętajmy o właściwym doborze kolorów i wysokości oraz o intensywności zapachów, tak ważnym w domowej uprawie tej cebulowej rośliny. Kwitnące w mieszkaniu kwiaty hiacyntów pachną bowiem o wiele mocniej niż w ogródku.
Uprawa
Właściwy wzrost tych niewielkich, z pozoru niezwykle delikatnych roślin, wymaga przede wszystkim odpowiednio lekkiej gleby i słonecznego stanowiska. Zaletą stanowiska lekko zacienionego będzie jednak dłuższy okres kwitnienia kwiatów. Hiacynty lubią przepuszczalne podłoże i żyzną ziemię. Przygotowując rabatę na glebie zbyt ciężkiej, gliniastej dodajmy torf i piasek. Zbyt piaszczystą uzupełnijmy próchnicą lub kompostem. Z pewnością poprawi to warunki dla wzrostu roślin.
Nigdy nie sadźmy cebulek hiacyntów w miejscu wykorzystanym poprzednio pod uprawę ogórków, pomidorów czy truskawek. W ziemi wciąż bowiem mogą być przetrwalniki grzybów chorobotwórczych.
Dobierając hiacynty pamiętajmy, że rośliny cebulowe całą swą siłę magazynują w cebulach. Najistotniejszą więc dla nas rzeczą powinien być wygląd wybieranych cebul. Ze zdrowej cebuli z pewnością wyrośnie zdrowy, piękny kwiat. Nie sadźmy więc okazów z nalotami pleśni, pomarszczoną, suchą skórką, przebarwieniami. Odrzućmy te już kiełkujące, o zbutwiałym zapachu lub uszkodzone. Szkoda naszej pracy. Przeglądajmy regularnie przechowywane cebule. Zawsze eliminujmy te wykazujące objawy chorób. Okrągłe, żółtobrązowe plamy pod łuską okrywającą mogą być oznaką szarej pleśni. Małe z kolei, jasnobrązowe punkty zlewające się stopniowo w większe plamy i towarzyszący im często gumowaty wyciek mogą okazać się objawem suchej zgnilizny. Pozbądźmy się więc źródeł choroby, a przed sadzeniem zaprawmy cebule środkiem grzybobójczym.
Planując większą rabatę, posadźmy hiacynty w grupach jednorodnych pod względem ich wielkości. Równocześnie kwitnące kwiaty tej samej wysokości utworzą z pewnością przepiękną kępę. Kolory i kształty kwiatostanów wszystkich odmian hiacyntów są wyjątkowe.
Sadzenie rozpocznijmy jesienią. Na przełomie września i października, cebulkę umieśćmy w glebie na głębokości 15-20 centymetrów. Głębokość sadzenia cebul zależeć będzie głównie od ich wielkości. Duże cebule hiacyntów sadźmy na głębokości 15 centymetrów, mniejsze już na 10. Hiacynty o średnicy cebul powyżej 14 centymetrów sadźmy w odstępach 18-20 centymetrów. Mniejsze, odpowiednio: te o średnicy 12-14 centymetrów w odstępach 15 centymetrów, te o średnicy 10-12 centymetrów w odstępach 8 centymetrów, z kolei te o średnicy 6-10 centymetrów w odległości 4. Na zimę pamiętajmy o przykryciu miejsca sadzenia ściółką z liści. Posadzony jesienią hiacynt powinien rozkwitnąć w kwietniu lub maju następnego roku obsypując grono nawet 70 pięknymi drobnymi kwiatami.
Wśród metod hodowli hiacyntów wyróżnić możemy dwie: uprawę bez wyjmowania cebul i z wyjmowaniem cebul.
Dzięki pozostawionym w ziemi, po przekwitnięciu cebulom nasze rośliny rozkwitną w kolejnym roku. Rozkwitać będą także w kolejnych latach, niemniej jednak ich kwiaty będą coraz mniejsze, by w końcu zupełnie przestać się ukazywać. Chcąc utrzymać dorodne kwiaty zmuszeni będziemy zapewnić im wysoki poziom nawożenia. Dzięki temu pozwolimy cebulom uzupełnić tracone systematycznie składniki pokarmowe. Cebule hiacyntów w jednym i tym samym miejscu pozostawać mogą przez kilka lat. Z uwagi jednak na ryzyko wystąpienia chorób grzybowych i bakteryjnych, znacznie lepszym rozwiązaniem może okazać się coroczne ich wykopywanie. Właśnie dzięki drugiemu ze sposobów, wyjmowane, oczyszczane, przechowywane i sadzone jesienią tego samego roku, cebulki hiacyntów będą miały możliwość trafić w kolejne żyzne miejsce. Obfitość kwiatów, intensywność barw i czas trwania kwitnienia wciąż jednak zależeć będzie od nawożenia.
Hiacynty efektownie wyglądać będą zarówno w ogródku skalnym jak i na rabacie, posadzone grupami po 3-5 sztuk tej samej odmiany lub koloru. Przepiękną alternatywą mogą też okazać się hiacynty sadzone pojedynczo w ceramicznych naczyniach czy miniaturowych wiklinowych kompozycjach. Kwitnącymi hiacyntami przyozdobić możemy ulubiony kącik w mieszkaniu lub świąteczny stół, doskonale spiszą się bowiem w roli kwiatów rabatowych, doniczkowych oraz kwiatów ciętych. Sadząc je pamiętajmy o właściwym doborze kolorów i wysokości oraz o intensywności zapachów, tak ważnym w domowej uprawie tej cebulowej rośliny. Kwitnące w mieszkaniu kwiaty hiacyntów pachną bowiem o wiele mocniej niż w ogródku.
Uprawa
Właściwy wzrost tych niewielkich, z pozoru niezwykle delikatnych roślin, wymaga przede wszystkim odpowiednio lekkiej gleby i słonecznego stanowiska. Zaletą stanowiska lekko zacienionego będzie jednak dłuższy okres kwitnienia kwiatów. Hiacynty lubią przepuszczalne podłoże i żyzną ziemię. Przygotowując rabatę na glebie zbyt ciężkiej, gliniastej dodajmy torf i piasek. Zbyt piaszczystą uzupełnijmy próchnicą lub kompostem. Z pewnością poprawi to warunki dla wzrostu roślin.
Nigdy nie sadźmy cebulek hiacyntów w miejscu wykorzystanym poprzednio pod uprawę ogórków, pomidorów czy truskawek. W ziemi wciąż bowiem mogą być przetrwalniki grzybów chorobotwórczych.
Dobierając hiacynty pamiętajmy, że rośliny cebulowe całą swą siłę magazynują w cebulach. Najistotniejszą więc dla nas rzeczą powinien być wygląd wybieranych cebul. Ze zdrowej cebuli z pewnością wyrośnie zdrowy, piękny kwiat. Nie sadźmy więc okazów z nalotami pleśni, pomarszczoną, suchą skórką, przebarwieniami. Odrzućmy te już kiełkujące, o zbutwiałym zapachu lub uszkodzone. Szkoda naszej pracy. Przeglądajmy regularnie przechowywane cebule. Zawsze eliminujmy te wykazujące objawy chorób. Okrągłe, żółtobrązowe plamy pod łuską okrywającą mogą być oznaką szarej pleśni. Małe z kolei, jasnobrązowe punkty zlewające się stopniowo w większe plamy i towarzyszący im często gumowaty wyciek mogą okazać się objawem suchej zgnilizny. Pozbądźmy się więc źródeł choroby, a przed sadzeniem zaprawmy cebule środkiem grzybobójczym.
Planując większą rabatę, posadźmy hiacynty w grupach jednorodnych pod względem ich wielkości. Równocześnie kwitnące kwiaty tej samej wysokości utworzą z pewnością przepiękną kępę. Kolory i kształty kwiatostanów wszystkich odmian hiacyntów są wyjątkowe.
Sadzenie rozpocznijmy jesienią. Na przełomie września i października, cebulkę umieśćmy w glebie na głębokości 15-20 centymetrów. Głębokość sadzenia cebul zależeć będzie głównie od ich wielkości. Duże cebule hiacyntów sadźmy na głębokości 15 centymetrów, mniejsze już na 10. Hiacynty o średnicy cebul powyżej 14 centymetrów sadźmy w odstępach 18-20 centymetrów. Mniejsze, odpowiednio: te o średnicy 12-14 centymetrów w odstępach 15 centymetrów, te o średnicy 10-12 centymetrów w odstępach 8 centymetrów, z kolei te o średnicy 6-10 centymetrów w odległości 4. Na zimę pamiętajmy o przykryciu miejsca sadzenia ściółką z liści. Posadzony jesienią hiacynt powinien rozkwitnąć w kwietniu lub maju następnego roku obsypując grono nawet 70 pięknymi drobnymi kwiatami.
Wśród metod hodowli hiacyntów wyróżnić możemy dwie: uprawę bez wyjmowania cebul i z wyjmowaniem cebul.
Dzięki pozostawionym w ziemi, po przekwitnięciu cebulom nasze rośliny rozkwitną w kolejnym roku. Rozkwitać będą także w kolejnych latach, niemniej jednak ich kwiaty będą coraz mniejsze, by w końcu zupełnie przestać się ukazywać. Chcąc utrzymać dorodne kwiaty zmuszeni będziemy zapewnić im wysoki poziom nawożenia. Dzięki temu pozwolimy cebulom uzupełnić tracone systematycznie składniki pokarmowe. Cebule hiacyntów w jednym i tym samym miejscu pozostawać mogą przez kilka lat. Z uwagi jednak na ryzyko wystąpienia chorób grzybowych i bakteryjnych, znacznie lepszym rozwiązaniem może okazać się coroczne ich wykopywanie. Właśnie dzięki drugiemu ze sposobów, wyjmowane, oczyszczane, przechowywane i sadzone jesienią tego samego roku, cebulki hiacyntów będą miały możliwość trafić w kolejne żyzne miejsce. Obfitość kwiatów, intensywność barw i czas trwania kwitnienia wciąż jednak zależeć będzie od nawożenia.
2009-06-02 10:10:11 (AH)
Podyskutuj na forum (0):
Bądź pierwszym, który doda komentarz do tego artykułu.
Inne wiadomości

Graficzna wyszukiwarka projektów domów
Piękny dom na uroczej działce - to marzenie większości par i małżeństw. Wraz z żoną długo odkładaliśmy pieniądze na jego realizację. Kosztowało nas to mnóstwo cierpliwości i wyrzeczeń. Kiedy przyszedł moment w którym mogliśmy rozpocząć realizację formalności i budowę, okazało się, że nie wiemy jak ma wyglądać nasz „dom marzeń”...

Fototapety do każdego wnętrza
Papierowe, winylowe, tekstylne, z włókna szklanego... Różnorodność materiałów, które służą do wydruku fototapet umożliwiają ich szerokie zastosowanie. Fototapetę przyklejamy na ścianach, drzwiach, w pokojach, przedpokojach, salonach, a nawet w łazience i w kuchni.

Kosztorysy budowlane
Koszt budowy domu jednorodzinnego to jeden z największych wydatków jakie ponosimy w życiu. Dlatego wybierając projekt domu warto przyjrzeć się ile kosztuje budowa domu...

Krokusy i zimowity jesienne
Jesień to jedna z pięknieszych pór roku w naszym kilimacie, oczywiście pod warunkiem, że nie jest zbyt zimna i deszczowa. Niestety musisz pogodzić się z faktem, że niebawem z twego ogrodu zniknie zieleń krzewów i piękne kolory kwiatów. Rośliny powoli przygotowują się do zimy, wymagają więc specjalnej troski w postaci jesiennych nawozów. Istnieje jednak metoda na zachowanie żywych kolorów w jesiennych okolicznościach.

Krokusy
Wśród znanych 80 gatunków krokusów najczęściej uprawiane są praktycznie trzy gatunki krokusa wiosennego - Crocus neapolitanus, Crocus vernus oraz Crocus chrysantus, o krokusach jesiennych wspomina się jednak się bardzo rzadko. Łatwo poznać je po pojawiających się wiosną wąziutkich i rynienkowato zgiętych liściach oraz kwiatach, podobnie jak liście, wyrastających bezpośrednio z bulwy.

Aktualności




