Co warto wiedzieć zanim kupimy drzwi

drzwi wewnętrzne

fot. drzwi wewnętrzne

Różnorodność modeli i wzorów drzwi może przyprawić o zawrót głowy. Zanim wybierzemy się do sklepu, sprawdźmy na co zwrócić uwagę, aby dokonać najlepszego dla nas wyboru.

Zakup drzwi to inwestycja na lata. Oferta dostępna na rynku jest bardzo szeroka. Żeby się nie pogubić, warto najpierw zastanowić się, czego tak naprawdę potrzebujemy. Oprócz estetyki, na względzie należy mieć także konstrukcję drzwi oraz sposób ich otwierania.

Otworzyć, przesunąć, a może złamać?
Najczęściej decydujemy się na kupno klasycznie rozwieranego skrzydła, ale możliwości jest znacznie więcej. Na rynku dostępne są także drzwi łamane oraz systemy przesuwne: naścienne oraz chowane w ścianę. Warto rozważyć ich zakup szczególnie wtedy, gdy nasze mieszkanie należy do tych mniejszych i brakuje nam metrów kwadratowych do wygodnego zaaranżowania. – W naszej ofercie każdy model drzwi otwieranych tradycyjnie można zamówić także w wersji przesuwnej lub łamanej. Dzięki temu w całym domu możemy mieć drzwi z tej samej kolekcji, ale otwierane na różne sposoby – mówi Adam Hucz odpowiedzialny za markę Invado.

drzwi wewnętrzne

fot. drzwi wewnętrzne

Szkło mile widziane
Alternatywą dla tradycyjnych drzwi mogą być także modele szklane. Sprawdzą się w pomieszczeniach, do których dociera mniej światła dziennego. Wyglądają nie tylko efektownie, ale są także solidne i bezpieczne. – Szkło wykorzystywane do produkcji drzwi Invado poddawane jest procesowi hartowania, który nadaje mu 7-krotnie większą odporność. Nawet, jeśli dojdzie do uszkodzenia szklanej tafli, rozpadnie się ona na wiele nieostrych kawałków – zapewnia A. Hucz. Zaletą drzwi szklanych jest to, że prócz koloru możemy wybrać stopień ich przejrzystości. Najwyższą charakteryzują się szyby typu Master Carre, Chinchila lub wykonane z kryształu fazowanego. Większą prywatność zagwarantują natomiast szkła matowe i ornamentowe.

MDF i HDF, czyli kilka słów o konstrukcji
Drzwi różnią się między sobą nie tylko z zewnątrz, ale przede wszystkim od środka. Podstawą konstrukcji drzwi są płyty HDF i MDF, produkowane ze sprasowanych włókien drzewnych oraz dodatków spajających. Pomiędzy nimi znajduje się wypełnienie stabilizacyjne. Wpływa ono na ciężar skrzydła, ale także na jego akustykę. – Do produkcji drzwi najczęściej wykorzystywane są płyty wiórowo-otworowe. Zapewniają dobre wygłuszenie skrzydła, ale zwiększają jego ciężar. W modelach o lekkiej konstrukcji, wypełnienie najczęściej stanowi tzw. plaster miodu. Jest to bardzo trwały wkład kartonowy o sześciokątnej konstrukcji – wyjaśnia A. Hucz z Invado. – Zapewniają dobre wygłuszenie skrzydła, ale zwiększają jego ciężar. W modelach o lekkiej konstrukcji, wypełnienie najczęściej stanowi tzw. plaster miodu. Jest to bardzo trwały wkład kartonowy o sześciokątnej konstrukcji – wyjaśnia A. Hucz z Invado.

Zobacz również: Wino w jesionowym uścisku
drzwi wewnętrzne

fot. drzwi wewnętrzne

Wykończenie
Gdy wiemy już z czego zbudowane są drzwi, możemy zastanowić się nad ich wykończeniem. Tutaj możliwości jest wiele. Rodzaje różnią się między sobą przede wszystkim wyglądem, ale też właściwościami. Do wyboru mamy drzwi drewniane lub okleinowane. W drugim przypadku wybór jest naprawdę spory, a okleina okleinie nie równa. – Przy produkcji drzwi wewnętrznych wykorzystujemy Technologię Invado, która pozwala na okleinowanie bez konieczności łączenia okleiny na krawędziach przylgi. Dzięki temu nie odkleja się ona od skrzydła i nie rozwarstwia – wyjaśnia Adam Hucz. Coraz większym zainteresowaniem cieszy się okleina ryflowana. Charakteryzuje się fakturą, która doskonale odwzorowuje naturalny wygląd drewna. Jest odporna na zabrudzenia – nie widać na niej śladów naszych palców. Najbardziej trwała jest okleina CPL, inaczej zwana Eco – fornirem. To materiał wykończeniowy pokryty specjalnym lakierem, który chroni drzwi przed promieniami UV, dzięki czemu są odporne na odbarwienia i blaknięcie. Wyjątkowo dobrze sprawdzi się w pomieszczeniach o zwiększonej wilgotności, takich jak kuchnia czy łazienka.

Skrzydła to nie wszystko
Skrzydła drzwiowe, choć stanowią najważniejszą część drzwi, nie są samowystarczalne. Osobno dokupić musimy klamkę oraz ościeżnicę – stałą albo regulowaną. Odpowiednio dopasowana powinna współgrać z grubością muru, ale też aranżacją wnętrza. Do wyboru mamy ościeżnice stałe – które pasują do większości mieszkań we współczesnym budownictwie, bądź regulowane, które sprawdzają się tam, gdzie grubość muru jest niestandardowa – np. w starych kamienicach. Ościeżnice regulowane są też bardziej reprezentacyjne – wszystko dzięki opaskom maskującym, które zapewniają elegancki efekt wizualny. Zaletą ościeżnic regulowanych jest także prostszy montaż. Trzeba jednak pamiętać, że w niewielkich pomieszczeniach masywne obramowanie drzwi może okazać się zbyt przytłaczające. W takim wypadku to ościeżnica stała będzie lepszym rozwiązaniem. REKLAMAPK

Sending
Ocena artykułu
0 (0 głosy)