Jak wykonać kosz dachowy?

dach

fot. dach

Nazwa kosza dachowego, pochodzi wprost od funkcji jaką spełnia. Woda zbierająca z połaci gromadzi się i spływa w dół do rynien koszem dachowym. Pełni on więc kluczową rolę w kwestii szczelności dachu.

Zobacz również: Grunty rolne coraz droższe

Kosz dachowy zlokalizowany jest na styku dwóch połaci. Miejsce to wymaga wyjątkowo starannego uszczelnienia. Ta część dachu narażona jest na duże obciążenia, m.in. zalegający śnieg czy wodę spływającą z dwóch połaci. Montaż kosza składa się z kilku etapów: odpowiedniego przygotowania podłoża, trasowania blachy koszowej oraz jej montażu, wykończenia boków, górnej i dolnej krawędzi kosza, a następnie fachowe ułożenie pokrycia w koszu.

Więźba i folia w koszu

dach

fot. dach

W pierwszej kolejności, w miejscu styku połaci należy przygotować podkład pod kosz, którego typ zależy od rodzaju podkładu zastosowanego na dachu. Na dachu z pełnym deskowaniem, blachę koszową układa się na dodatkowo zagęszczonych łatach, a dno kosza wykłada się papą termozgrzewalną. Na podkładzie z membrany, dno kosza należy wyłożyć deskami, ok. 35 cm na każdą stronę, licząc od środka. Wzdłuż kosza układa się dodatkowy pas membrany, na który nachodzi membrana główna. Obie należy połączyć ze sobą przy pomocy taśmy dwustronnej. – Kontrłaty w koszu mocuje się wkrętami, podkładając taśmę uszczelniającą w celu uniknięcia przecieków. Łaty ułożone w koszu należy podciąć na głębokość 15 mm, aby zamocować blachę koszową – wyjaśnia mgr inż. Krzysztof Omilian, ekspert z firmy Röben.

Montaż blachy koszowej

dach

fot. dach

Na gotowy podkład montuje się blachę koszową. Należy ją dobrać kolorystycznie do barwy poszycia. Fragmenty blachy dopasowuje się (trasuje) do kształtu kosza. Poszczególne elementy łączy się na zakładkę (min. 20 cm), z podgięciem, w kierunku spadku.
Najwięcej błędów wykonawczych popełnia się podczas montażu kosza. Kosza nie należy mocować przy pomocy gwoździ ani wkrętów, w obszarze, po którym spływa woda. W efekcie, miejsca łączeń rdzewieją i niszczą konstrukcję. Kosz montuje się do łat za pomocą specjalnych klamer. Górną krawędź przycina się zgodnie z kształtem kalenicy. Dolna krawędź ma być równoległa do rynny i przylegać do niej. – Kosz należy odpowiednio zakończyć, zapewniając miejsce spływu dla wody. Chociaż konkretne rozwiązania mogą się różnić w zależności od budowy i kształtu dachu, zwykle kosze schodzą do rynny, dzięki czemu spływająca po blasze koszowej woda ma bezpieczne miejsce ujścia – mówi ekspert. Krańce blachy trzeba wyprofilować i zagiąć pod kątem prostym (a nie na płasko, ponieważ wtedy woda wydostaje się z kosza i przedostaje pod pokrycie). Miejsce w którym połać dachowa łączy się z koszem trzeba uszczelnić, wykorzystując klin kosza, czyli samoprzylepną, impregnowaną gąbkę. Jest to bardzo istotne, ponieważ w przeciwnym wypadku spływająca koszem woda może zawilgocić resztę pokrycia.

Szerokość kosza

dach

fot. dach

Szerokość kosza zależy od jego długości. Dla koszy o długości do 4 m (liczone po spadku), wystarczy 25 cm blachy z każdej strony kosza. Dla tego stosunkowo krótkiego kosza, nie jest potrzebna duża szczelina między dachówkami. – Przy układaniu dachówek należy je tak przyciąć, by odstęp pomiędzy dachówkami na obu połaciach wynosił ok. 5 cm na stronę, czyli razem ok. 10 cm – precyzuje Krzysztof Omilian. Natomiast dłuższe kosze – od 4 do 8 m, muszą być odpowiednio szersze (nawet do 35 cm na stronę), a szerokość szczeliny pomiędzy dachówkami powinna wynosić razem 20 cm. Gdy kosz jest dłuższy niż 8 m, należy wykonać kosz wgłębny.

Cięcie dachówek ceramicznych
Dachówki muszą być odpowiednio docięte do kosza. Najpierw dopasowuje się dachówkę, a następnie zaznacza się miejsce cięcia i ucina fragment przy pomocy np. tarczy diamentowej. – Cięcie należy wykonać tak, aby powstający przy tym pył nie osiadał na pobliskich dachówkach ani pod nimi, na membranie. W przeciwnym wypadku stopione kruszyny kwarcu mogą na stałe wtopić się w angobę innych dachówek, a także zatkać pory w folii, powodując znaczne zmniejszenie jej właściwości paroprzepuszczalnych. Z tego względu cięcie najlepiej wykonać poza połacią – wyjaśnia ekspert z firmy Röben.

dach

fot. dach

Montaż dachówek w koszu

dach

fot. dach

Przyciętą krawędź zabezpiecza się, malując tzw. zimną angobą w kolorze dachówki. Następnie, docięte dachówki trzeba nawiercić wiertłem do klinkieru w części górnego zamka. Przez powstały otwór przewleka się drut ze stali kwasoodpornej, za pomocą którego mocuje się dachówkę do górnej łaty. W dociętych dachówkach należy przeszlifować krawędź w części górnego zamka, zamontować spinkę do dachówki, a drut do łaty. Warto dodać, że w przypadku wykonania kosza oraz rynien z blachy miedzianej, zastosowany drut oraz gwóźdź powinny być miedziane. Do mocowania ciętej dachówki można zastosować także specjalną spinkę.

Sending
Ocena artykułu
0 (0 głosy)