Kryzys szansą i zagrożeniem

Nie ma wątpliwości, że szalejący od zeszłego roku kryzys na rynku finansowym, dotarł również do nas. Potwierdzeniem jego są najwyższe od lat kursy dolara, euro i franka szwajcarskiego. Fakt ten szczególnie dotkliwie odczuwają przede wszystkim ci, którzy rozliczają się w obcej walucie.

Andrzej Brochocki

fot. Andrzej Brochocki

Przeczytaj również: Łatwe szpachlowanie

W przypadku większości nieruchomości komercyjnych normą jest, że stawki czynszowe przeliczane i wyrażana są właśnie w euro. Obecna sytuacja doprowadziła do niekomfortowej sytuacji, gdy firmy wynajmujące duże powierzchnie biurowe, zmuszone są płacić czynsze nawet o kilkadziesiąt procent większe niż przed rokiem. Nie wszyscy są w stanie znieść tak znaczne i nieoczekiwane wahania cenowe i szukają alternatywnych rozwiązań.

Jednym z rozwiązań jest przenoszenie biur ze ścisłego centrum miasta do dalszych dzielnic. Wciąż niesłabnącą popularnością cieszą się warszawski Mokotów i Służewiec Przemysłowy. Stałe i intensywne prace nad rozbudową infrastruktury w stolicy sprawiają, że dojazd nawet z dalszych dzielnic miasta nie nastręcza tak wielu problemów. Przykładem jest powstający projekt Poleczki Business Park przy nowo otwartej ulicy Poleczki. Poleczki Business Park będzie zespołem kilkunastu budynków. Oprócz biur znajdą się tam również magazyny, powierzchnie wystawiennicze i rekreacyjne. Jedną z największych zalet obiektu jest jego dogodne położenie, gwarantujące łatwy dojazd zarówno do lotniska, jak i centrum miasta.

Zobacz również: Kuchnia w stylu toskańskim

Zarówno przenoszenie biur na obrzeża miasta jak i wzrastające czynsze, mimo że brzmią groźnie, nie wpłyną jednak drastycznie na pogorszenie sytuacji na rynku nieruchomości komercyjnych. Warto pamiętać, że rynek polski pozostaje wciąż bardzo atrakcyjnym dla inwestorów, a odsetek powierzchni niewynajętej od dłuższego czasu utrzymuje się na poziomie niższym niż w innych europejskich stolicach. Nawet gdyby opisane powyżej procesy wystąpiły na masową skalę, istnieje szansa granicząca z pewnością, że na miejsce starych najemców i tak pojawią się nowi.

Komentarz:
Andrzej Brochocki
Wspólnik zarządzający Kancelarii Brochocki Nieruchomości

Sending
Ocena artykułu
0 (0 głosy)