Porcelanowo-skandynawskie zapiekane pyszności

naczynia

fot. naczynia

Kojarząca się z reguły z filigranowymi filiżankami, delikatnymi spodeczkami czy elegancką, kruchą zastawą stołową luksusowa porcelana współcześnie, dzięki najnowszym technologiom produkcyjnym, wypalana w prawie 1400 stopniach Celsjusza, okazuje się być mocarnym, trwałym i potężnym sprzymierzeńcem w kuchennej, piekarnikowej przygodzie.

Znana na całym świecie ze swojej pomysłowości i ujmującego designu oraz wyjątkowej jakości swoich produktów duńska marka MENU wprowadziła na rynek talerze do zapiekania i niezwykle pomysłowe formy z pozbawionej kadmu śnieżnobiałej porcelany, która nigdy nie pożółknie. Wysoka odporność mechaniczna, niebywała wręcz odporność termiczna przy zachowaniu wszystkich właściwości porcelany, która przez długi czas podtrzymuje ciepłotę potraw po wyjęciu z piekarnika – to wszystko charakteryzuje specjalistyczne, a przy okazji wyjątkowo piękne naczynia do zapiekania i serwowania (link) potraw.

Twórczyni znanej na całym świecie i wielokrotnie nagradzanej linii luksusowej porcelany – Black Contour, Pernille Vea, zaprojektowała dla marki MENU talerz do zapiekania. Porcelanowy talerz zdobi znamienny dla linii Black Contour ręcznie malowany czarny dekor, przecinający śnieżnobiałą powierzchnię. Talerz o średnicy 26 centymetrów posiada niewysoki, bo 4 centymetrowy brzeg. Można piec na nim domową pizzę, tartę, drożdżowe placki z kruszonką i owocami. Talerz nadaje się też do podgrzewania głównych dań, czy do zapiekania.

Druga z propozycji MENU jest nieco bardziej zaawansowana i zróżnicowana. Trzy różnych rozmiarów formy do zapiekania i serwowania stworzone zostały przez jednego z najsłynniejszych designerów MENU – Christiana Bjørna. Porcelanowa forma wspiera się na odpornych na wysokie temperatury silikonowych podstawkach, dzięki czemu kolejne części zestawu można bardzo pomysłowo i bezpiecznie osadzać w wieży i w ten sposób piec i zapiekać nawet bardzo złożone, wielodaniowe posiłki.

naczynia

fot. naczynia

Porcelana MENU tak doskonale przewodzi ciepło, że nawet najmniejsze miseczki, znajdujące się na szczycie wieży, będą tak samo rozgrzane jak te, które znajdują się na spodzie, czyli najbliżej źródła ciepła.

Christian Bjørn proponuje bardzo przemyślny zestaw form do zapiekania i serwowania w trzech wymiarach: największa ma 35 x 24 x 7 cm, średnia 24 x 17 x 7 cm, a najmniejsza miseczka 17 x 12 x 7 cm. Wszystkie są wysokie na 7 cm, co daje możliwość zapiekania w nich nawet sporej ilości warzyw i mięs. Każdą z form można kupić oddzielnie, by zaprojektować własny system do zapiekania i serwowania. Zestaw-wieża może składać się aż z 7 form: największej, dwóch średnich i aż czterech najmniejszych, z których każdą można ustawić na kolejnej. Dzięki takiemu pomysłowemu systemowi nawet największe przyjęcie można przygotować w jednym piekarniku, bez stresu, że wszystko trzeba przygotowywać na raty.

Formy do zapiekania są tak pomyślane, by można było je przechowywać jedną w drugiej nawet w niewielkiej półce. Oczywiście, naczynia nadają się do mycia w zmywarce i zapiekania potraw w kuchenkach mikrofalowych.

Krystian Wawrzyczek – specjalista z zakresu technik i technologii kulinarnych
Joanna Gawlikowska

Sending
Ocena artykułu
0 (0 głosy)