Przy kominku

Ciepły dom to dom nie tylko dobrze ogrzany, ale też przytulny. A najprzyjemniej jest przy kominku. Buzujący w nim ogień tworzy miły, niepowtarzalny nastrój. Praktycznie w każdym markecie budowlanym znajdziemy bogatą gamę wkładów kominkowych oraz kompletnych zestawów gotowych do ich montażu.

Kominek

fot. Kominek

W okresie krótkotrwałych spadków temperatury nie opłaca się włączać ogrzewania centralnego lub podłogowego. Warto wówczas korzystać z kominka. Także podczas dużych mrozów możemy dogrzać nim dom. Ale kominek może też pełnić funkcję wyłącznie dekoracyjną. Wtedy rozpalamy w nim ogień na specjalne okazje. Decyzję o postawieniu kominka najlepiej podjąć już na etapie projektowania domu. Architekt znajdzie wówczas najbardziej odpowiednie dla niego miejsce, dostosuje komin i wzmocni strop.

Historia "domowego ogniska"
Kominki znano już w starożytnym Rzymie, ale rozpowszechniły się dopiero w XII wieku, przede wszystkim w zachodniej i południowej Europie. Formy kominków zmieniały się na przestrzeni wieków, zawsze jednak należał on do najbardziej dekoracyjnych elementów wnętrza, wokół którego koncentrowało się życie towarzyskie i rodzinne.
Najstarsze kominki były olbrzymie, ponieważ służyły do ogrzewania i gotowania. Z czasem praktyczna funkcja kominków zaczęła stopniowo zanikać, ustępując miejsca dekoracyjnej.
W dworach i pałacach kominki umieszczano zwykle w centrum salonu. Rozpalano w nich ogień z okazji przyjęć i szczególnych uroczystości. Były najbardziej ozdobnym "meblem".
W renesansie i baroku zyskały bogate zdobienia – zazwyczaj elementy roślinne i zwierzęce, herby i finezyjne wsporniki – kariatydy lub kolumny. Na półce nad kominkiem ustawiano rzeźby, świeczniki, zegary (wykształciły się odrębne formy zegarów kominkowych), często nad nim wisiało lustro lub portret przodka.

Grzeje i zdobi
Przed podjęciem decyzji o zakupie i montażu, musimy pamiętać, że podstawowym warunkiem pozwalającym na postawienie kominka, jest odpowiedni komin umożliwiający odprowadzanie spalin. Jego minimalne wymiary to 20 x 20 cm przy wysokości co najmniej 4 m, ale zawsze trzeba uwzględnić zalecenia producenta dotyczące zainstalowanego modelu. Kominek można, więc zamontować nie tylko w domu jednorodzinnym, ale również w starym budynku ogrzewanym dotychczas piecami kaflowymi, kotłem węglowym. Nie można natomiast postawić go w bloku wielorodzinnym z ogrzewaniem centralnym. Kominki mogą mieć otwartą lub zamkniętą komorę spalania. Od tego zależy ich sprawność, sposób przekazywania ciepła, bezpieczeństwo oraz możliwość regulacji i intensywności grzania.

Otwarta komora spalania budowana w tradycyjnych kominkach ułatwia uzupełnianie paliwa i przegarnięcie paleniska. Pozwala też obserwować "żywy" ogień. Jednak sprawność cieplna takich kominków nie przekracza 20 proc., przez co ogrzewanie kominkowe nie sprawdza się jako główne ogrzewanie naszego domu. Otwarte palenisko sprawia, że wraz z uchodzącym do komina dymem z pomieszczenia zasysana jest duża ilość ogrzanego powietrza, co zmniejsza efektywność ogrzewania. Ciepło z otwartej komory przekazywane jest głównie przez promieniowanie, które nagrzewa przede wszystkim przedmioty i osoby znajdujące się na jego drodze. Otaczające powietrze ogrzewa się w sposób pośredni od nagrzanych sprzętów i ścian. Taki sposób rozchodzenia się ciepła sprawia, że szybko rozgrzejemy zmarznięte ręce, ale na ogrzanie całego pomieszczenia będziemy musieli długo czekać.

Zamknięta komora spalania (żaroodporną szybą) sprawia, że w większym stopniu możemy kontrolować proces spalania paliwa. Dlatego tak popularne stały się wkłady kominkowe np. wkład żeliwny. Ogrzewają one powietrze przepływające wokół zewnętrznej, użebrowanej strony komory spalania. Kominek staje się przez to ogromnym grzejnikiem konwekcyjnym, który zasysa zimne powietrze przy podłodze i po nagrzaniu wprowadza je do pomieszczenia przez wyloty umieszczone w jego górnej części. Pozwala to na ogrzewanie nie tylko pomieszczenia z kominkiem, ale i rozprowadzenie ciepła po całym domu. Sprawność cieplna kominków z zamkniętą komorą spalania sięga 80 proc. Skuteczniejsza jest w nich również regulacja mocy cieplnej, gdyż oprócz ilości załadowanego paliwa możemy zmieniać dopływ powietrza, a przez to intensywność spalania.

Zobacz również: Klimatyzacja w domu
kominek

fot. kominek

W harmonii z otoczeniem
Styl kominka to już sprawa wyłącznie estetyki. Przede wszystkim obudowy kominkowe i wkłady muszą pasować do wnętrz, harmonizować z architekturą, meblami, dodatkami. Ciekawy efekt można uzyskać na dwa sposoby.

Pierwszy to łączenie podobnego z podobnym – wtedy kominek stanie się integralną, nie rzucającą się w oczy, częścią wnętrza. Jako przykład może posłużyć kominek w stonowanych jasnych barwach i tradycyjnym kształcie.

Drugi sposób to połączenie przeciwieństw – wtedy kominek może stać się najważniejszym, dominującym nad całością elementem. Wtedy kominki nowoczesne będą się doskonale komponować we wnętrzach urządzonych antykami czy meblami rustykalnymi. we wnętrzach nowoczesnych – kominki rustykalne. W jasnym – z ciemnego kamienia, w takim, w którym przeważa ciepłe w kolorze drewno – w chłodnej stalowej obudowie.

Czym palić w kominku?
Najbardziej dekoracyjny w kominku jest sam ogień. Płomienie mają magiczną moc przyciągania wzroku i skupiania domowników wokół paleniska. Najlepiej widać je w kominkach otwartych, chociaż nie mają one dużej mocy grzewczej. Do palenia w kominku najlepiej nadaje się drewno z drzew liściastych (brzoza, klon, jesion, grab, dąb) oraz brykiety z odpadów drewna lub węgla brunatnego. Paliwo musi być suche gdyż tylko wtedy dobrze się pali, bez nadmiernego dymienia i strat ciepła na odparowanie wody.

Opanowanie techniki rozpalania i utrzymywania potrzebnej wydajności ogrzewania wymaga czasu, aby poznać indywidualne właściwości naszego kominka. Do rozpalania najlepiej używać drobnych szczap z drewna sosnowego i po ich rozżarzeniu dokładać coraz większe kawałki drewna. Można również zastosować tzw. płynną rozpałkę, polewając na nią paliwo. Przed dymieniem, zwłaszcza w cieplejsze dni, zabezpiecza wstępne nagrzanie komina płomieniem z luźno zmiętych gazet. Niewielka ilość popiołu, jaka powstaje w wyniku spalania drewna, pozwala na utrzymanie ognia w sposób ciągły. Konieczne jest wtedy okresowe przegarnięcie paleniska i dobranie takiego położenia przepustnicy powietrza, aby utrzymywać spokojny równomierny płomień. Należy pamiętać, że najbardziej efektywne spalanie osiągamy, gdy szczapy żarzą się na całej powierzchni, a płomień jest krótki, "pełzający" po polanach. Efektowne, buchające płomienie sprawiają, że większość energii cieplnej uchodzi kominem.

Na zbudowanie kominka decyduje się coraz więcej osób, ponieważ są one skutecznym i stosunkowo tanim sposobem na dogrzanie wnętrza. W domu z kominkiem mieszka się zdrowiej. Domowe palenisko wprawia bowiem w ruch powietrze, co powoduje naturalną wentylację i poprawia klimat pomieszczenia, a widok płonącego ognia wpływa kojąco na domowników. Jak pisał w jednym z wierszy Konstanty Ildefons Gałczyński: "Nie trunek na frasunek dobry, lecz kominek".

Sending
Ocena artykułu
0 (0 głosy)