Regulówka i inne prace

Szpadel

fot. Szpadel

Jedną z prac, jakie mamy do wykonania w ogrodzie w październiku jest przekopanie zwolnionych powierzchni w ogrodzie.
Zawsze powinniśmy wykorzystywać do tego szpadel, nigdy widły. Przekopaną glebę pozostawiamy w tzw. ostrej skibie, bez zagrabiania. Ostra skiba wpływa na przemrożenie gleby. Poprawi to jej strukturę i przyczyni się do zgromadzenia przez nią większej ilości wody z opadów.
Aby odpowiednio spulchnić glebę powinniśmy wbić w glebę całe ostrze szpadla. Będzie nam łatwiej, jeśli wbijemy je pionowo, nie pod ukosem. Kopiemy tylko glebę przeschniętą.

Jeśli w kolejnym sezonie zamierzamy obsiać glebę roślinami korzeniącymi się głęboko, powinniśmy przekopać glebę na wysokość dwóch szpadli. Aby zastosować tą metodę powinniśmy wykopać rowek szerokości dwóch szpadli, co ułatwi nam późniejsze spulchnianie niżej położonej warstwy gleb. Kopiąc pierwszą warstwę, ziemię odłóżmy na bok. Następnie przekopmy glebę w rowku, a na koniec włóżmy z powrotem ziemię odłożoną przed chwilką na bok. Nawóz organiczny mieszamy tylko z pierwszą warstwą.

Możemy również wykonać tzw. regulówkę. Oznacza to spulchnienie gleby na głębokość co najmniej trzech szpadli. Pracując musimy zastosować tzw. system trzech rowków. Przed rozpoczęciem regulówki powinniśmy podzielić teren wyznaczony pod ten zabieg. Powinniśmy pamiętać, że każda warstwa gleby musi wrócić na dokładnie to samo miejsce gdzie leżała. Górna, urodzajna warstwa nie może trafić na spód. Wykonując zabieg musimy zwrócić uwagę by warstwy miały głębokość około 20 centymetrów.

Wykonanie regulówki pomoże nam w usunięciu wszystkich chwastów, nawet perzu. Jeśli usuwamy tak uciążliwe chwasty, powinniśmy przełożyć warstwę przerośniętą perzem na sam spód, tak by warstwa druga stała się pierwszą a trzecia drugą.
Regulówka jest świetnym zabiegiem w przypadku cienkiej warstwy urodzajnej. W takim przypadku przemieszczamy warstwę urodzajną na niższy poziom. Dolna warstwa gleby znajdzie się wtedy na wierzchu i będzie wymagała od nas wzbogacenia dużą dawką próchnicy, podobnie jak przy walce z perzem.
Podczas wykonywania regulówki możemy wzbogacić glebę dodając do niej nawozu organicznego. Pamiętajmy, by nie trafił on zbyt głęboko. Ma znaleźć się w wierzchniej, dostępnej dla powietrza warstwie. Tylko tam prawidłowo nastąpi jego rozkład, a składniki pokarmowe trafią do korzeni. Najlepiej wykorzystać obornik, kompost, lub torf, ale dopiero po wykonaniu regulówki. Jeśli chcemy zastosować nawóz wapniowy, rozsypujemy go dopiero po zakończeniu przekopywania i tak jak inne nawozy mieszamy płytko z ziemią. Nawozu wapniowego nie stosujemy razem z obornikiem. Musimy pamiętać, że jest wiele roślin wrażliwych na świeży nawóz. Rośliny cebulowe, korzeniowe, bulwiaste, mieczyki, lilie, tulipany nie znoszą świeżego obornika. Pamiętajmy o tym.

Sending
Ocena artykułu
0 (0 głosy)