Sałata w stylu „macho” i „lady”

Ze zdumieniem można stwierdzić, że wiek XXI stał się wiekiem… sałaty i sałatek. Nie dziwi to, że gustowanie w nich stało się modne z racji zdrowotnych, ale z tego względu, że serwowanie sałaty czy sałatek urosło do rangi sztuki. Ale sztuki wielce specyficznej, bo wymagającej spełnienia licznych warunków.

Teraz sałata jest wybredna i wymagająca. Jej adorator musi obchodzić się z nią „gustownie” – czyli nie nabierać byle jaką, przypadkowo wyjętą z szuflady łyżką, ale łyżką idealną, bo stworzoną specjalnie dla nadania serwowaniu sałaty dostojeństwa. I tak marki Bugatti, Stelton, Menu i inne światowe sławy prześcigają się wzajemnie w tworzeniu łyżek, szczypców, zestawów, mieszadeł, suszarek itp. do sałaty i sałatek.

szczypce do sałaty

fot. szczypce do sałaty

Nie dość na tym. Sałata jest również traktowana… płciowo. Wszystko zależy od zamysłu gotującego. Jeśli zamierza się uraczyć gości pikantnymi, wyzywającymi i pełnymi wyrazu warzywnymi kompozycjami, do ich serwowania doskonale nadadzą się agresywne w formie szczypce (link) zaprojektowane dla duńskiej marki MENU przez Bena Falka. Surowa, nieco zadziorna, przypominająca pyskatą postać z kreskówki łyżka szczypiec ma najeżone ostrymi zębami-kolcami zwieńczenie. Niektórym kojarzy się z rozczochranym łobuziakiem, innym ze średniowiecznym narzędziem tortur. To łyżka dla prawdziwego „macho” i dla sałaty, która nie lubi się nad sobą roztkliwiać.

łyżki do sałaty

fot. łyżki do sałaty

Druga z łyżek tego intrygującego zestawu jest z kolei na wskroś „przytulna” – likwiduje więc pierwsze, ostre wrażenie swojej surowej połowy.
Stworzone z myślą o szerokim zastosowaniu stalowe sztućce mogą być używane osobno – jako łyżka i widelec do mieszania surówek i sałatek. Złączone, tworzą praktyczne szczypce do porcjowania sałatek, surówek, makaronu itp. Te długie, bo aż 30 centymetrowe sztućce do sałatek można myć w zmywarce.
Jeśli z kolei gospodarz przyjęcia zdecyduje się zaserwować gościom warzywne kompozycje z nutą melancholii i nostalgii, proponujemy łyżki stworzone przez najbardziej kobiecą z kobiecych duńskich projektantek – Pernille Veę, długoletnią współpracownicę marki MENU.

Obłe kształty jej inspirowanych naturą projektów zasłynęły na całym świecie.
Te stalowe łyżki (link) kojarzą się z kolei z listkami koniczyny, czy liśćmi ozdobnej sałaty. Długie, ponad 26 centymetrowe sztućce o łagodnych kształtach, pozwolą sprawnie wymieszać warzywną kompozycję i elegancko serwować ją na talerze. Sztućce stworzone przez Pernille Vea pasują do sałat wytwornych i nobliwych. I tych z nutką romantyzmu.
Jak się okazuje – rozpieszczana przez designerów sałata może być traktowana męską, twardą ręką lub serwowana w iście kobiecym, delikatnym stylu.

Przeczytaj również: Ożywczo kolorowe krzesła

Serwujący sałatę zgodnie z własnym, lub sałatkowym temperamentem sklep www.smakprostoty.pl wybiera sztućce MENU w stylu macho lub lady.

Sending
Ocena artykułu
0 (0 głosy)