Sauna – sposób na jesienną chandrę

sauna sucha

fot. sauna sucha

Jeśli pogoda za oknem sprawia, że dopada Cię jesienna depresja, czujesz się zmęczony i brak Ci energii, mamy dla Ciebie sposób na pokonanie jesiennego chłodu.

Przyjęło się, że sauna jest wynalazkiem Finów, który w krótkim czasie rozpowszechnił się i znalazł amatorów na całym świecie. Nie trzeba było długo czekać, aby legendarne twierdzenie o oczyszczających umysł i ciało właściwościach znalazły również naukowe potwierdzenie. Dziś wiadomo, że wizyty w saunie dobroczynnie wpływają na zdrowie i urodę, a także przeciwdziałają starzeniu się organizmu. A wszystko dzięki połączeniu procesów przegrzewania i szybkiego ochładzania ciała.

Sauna saunie nierówna
Sauną potocznie określa się pomieszczenie, w którym panuje bardzo wysoka temperatura. Niewiele jednak wiadomo na temat rodzajów saun, spośród których możemy wybierać. Zacznijmy zatem od tej najpopularniejszej, czyli łaźni fińskiej, inaczej nazywanej sauną suchą. Swoją nazwę wzięła od względnie niskiej wilgotności (poniżej punktu rosy) połączonej z temperaturą wahającą się w granicach 75-100°C. Warunki panujące w saunie suchej sprawiają, że przebywająca w niej osoba szybko się poci, ale jednocześnie skóra bardzo szybko wysycha i silnie się nagrzewa.
Uzupełnieniem tego rodzaju sauny mogą być panele ścienne z foremnymi bryłami solnymi – w ten sposób powstaje sauna solna. Najchłodniejsza ze wszystkich saun oferuje relaks w temperaturze nie przekraczającej 65°C i wilgotności 30- 50 %. Dodatkowe działanie sauny to naturalny peeling całego ciała, zbawienny wpływ na układ oddechowy oraz ułatwienie wchłaniania cennych minerałów, działając przy tym przeciwalergicznie i przeciwzapalnie.
Alternatywę dla suchej sauny stanowi sauna parowa, wywodząca się z tradycji łaźni rzymskich. Charakteryzuje się bardzo wysoką wilgotnością, dochodzącą nawet do 100%, przy jednocześnie niższej temperaturze powietrza ok. 40-50 °C. Panująca w saunie wysoka wilgotność ułatwia oddychanie i mniej obciąża organizm niż wcześniej wspomniana sauna sucha.
Połączeniem sauny suchej i parowej jest propozycja sąsiadów zza wschodniej granicy. Popularna w Rosji i na Litwie – rosyjska bania, zdobywa coraz większe rzesze zwolenników również w Polsce. W bani nie znajdziemy pieca eklektycznego, jakim ogrzewa się sauny. Tu zastąpiono go piecem opalanym drewnem, który dla utrzymania temperatury obkłada się kamieniami, które następnie polewa się wodą.

Zobacz również: Jak zbudować garderobę?

Wizyta w saunie

sauna parowa

fot. sauna parowa

Bez względu na rodzaj sauny, z której mamy zamiar skorzystać obowiązują żelazne zasady, do których powinniśmy się stosować. Po pierwsze należy zadbać o odpowiednie przygotowanie się do wizyty w saunie. Nie wskazane jest korzystanie z sauny po obfitym posiłku – najlepiej odczekać około 2 godziny. Podobnie nie powinno się być zupełnie na czczo. Uważać trzeba również w kwestii alkoholu i na ten dzień zupełnie z niego zrezygnować.
Z sauny najlepiej korzystać nago okrywając się jedynie czystym ręcznikiem lub w bawełnianej bieliźnie. Warto zadbać o to, aby okrycie minimalnie ograniczało eliminację toksyn z organizmu. Przed wejściem do sauny pamiętaj o zdjęciu wszystkich metalowych ozdób. Weź prysznic, który oczyści skórę i ułatwi pocenie. Pamiętaj o zabraniu do sauny suchego ręcznika, na którym będziesz siedział lub leżał.
Prawidłowe korzystanie z sauny wymaga rozpoczęcia wizyty od najniżej położonych ław. Staramy się gębko oddychać i relaksować się przyjemnym ciepłem. Pierwsze wejście do sauny nie może być zbyt długie. Powinno trwać od kilku do kilkunastu minut, po czym należy przejść do fazy schładzania organizmu pod prysznicem lub w wannie. Nie należy robić tego zbyt gwałtownie, aby nie doszło do szoku termicznego. Po chłodzącym prysznicu dobrze jest odczekać kilka minut w pokojowej temperaturze.
Kolejne wejścia do sauny można rozpaczać od wyższych poziomów, gdzie panuje wyższa temperatura. Po kilkunastu minutach zaleca się ponowne schłodzenie. Cały cykl można powtórzyć dwu lub trzykrotnie pamiętając, że całkowity pobyt w saunie nie powinien przekraczać dwóch godzin. Po zakończeniu wizyty należy odpocząć i uzupełnić płyny, wybierając wodę mineralną, naturalne soki lub ziołowe herbaty.

Sauna i zimna woda zdrowia doda
Korzyści dla zdrowia wynikających z wizyt w saunie jest wiele. Można to bowiem porównać do solidnego treningu dla całego organizmu. Zmiany temperatur wywołują naprzemienny skurcz i rozkurcz naczyń krwionośnych, co w efekcie prowadzi do poprawienia sprawności układu krążenia oraz lepszego ukrwienia narządów ciała. Dzięki temu nasz organizm jest lepiej dotleniony i sprawniej usuwa toksyny. Usprawnia się również czynność wydalnicza nerek i poprawia gospodarka wodno – elektrolitowa organizmu. Ponadto pobyt w saunie polepsza pracę układu immunologicznego, odpowiedzialnego za odporność organizmu. Poddany wpływowi ekstremalnych warunków nabiera większej sprawności i łatwiej przystosowuje się do zmian i ataków drobnoustrojów. Podczas zabiegów w saunie wytwarzane są ciała odpornościowe, dzięki którym osoby korzystające z sauny rzadziej ulegają przeziębieniom.
Sauna zalecana jest również jako leczenie pomocnicze przy wielu schorzeniach m.in.: przewlekłym zapaleniu i nieżycie oskrzeli, chronicznych stanach zapalania zatok, niskim ciśnieniu krwi oraz zaburzeniach na tle nerwowym (nerwice, nerwobóle, zaburzenie snu). Przynosi ulgę chorym na zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa (ZZSK), bóle reumatycznych oraz cierpiącym na urazy stawów, kości, wiązadeł i mięśni. Lekarze polecają wizyty w saunie kobietom, którym dokuczają zaburzenia miesiączkowania.

Gorąca temperatura dla urody
Okazuje się, że nie tylko na zdrowie wyjdą nam wizyty w saunie. Zyska na tym również nasza uroda… i to za sprawą potu! To właśnie on jako naturalna reakcja chroniąca organizm przed przegrzaniem pomaga wydalić z organizmu szkodliwe toksyny. Ponadto odblokowuje gruczoły łojowe a my pozbywamy się nadmiaru sebum, czyli łoju skórnego. Razem z potem usuwamy również nadmiar soli z organizmu, która odkłada się w tkankach i może być przyczyną wielu chorób oraz zatrzymywania wody w organizmie. Wysoka temperatura wpływa także na poprawę ukrwienia tkanek, czyli dotlenia skórę. W efekcie po sesji w saunie skóra jest oczyszczona, lepiej ukrwiona i widocznie gładsza. Mamy również dobrą informację dla dbających o piękną sylwetkę – pobyt w saunie sprawia, że włókna mięśniowe na skutek lepszego dotlenienia i szybszego usuwania metabolitów przez szybciej krążącą krew, stają się elastyczne i bardziej sprawne, a tym samym poprawia się ich wygląd.
Pamiętajmy, że podczas pobytu w saunie możemy stracić od 0,5 do nawet 1,5 litra płynów, dlatego ważne jest ich uzupełnienie. Podobnie po saunie należy zadbać o skórę, która po wpływem działania wysokiej temperatury dobrze będzie przyswajać kosmetyki nawilżające.
Nie zapominajmy również o korzystnym wpływie sauny na naszą psychikę. Sesja w gorącej temperaturze uspokaja, głęboko relaksuje i pozwala zapomnieć o kłopotach dnia codziennego. Odpowiedzialne za ten błogostan są hormony a w szczególności endorfiny, zwane hormonami szczęścia, które wytwarzają się dzięki wysokiej temperaturze. Bo co lepiej wypływa na urodę jak nie relaks i uczucie radości…?

Gdzie na saunę
Co może być lepszego od sauny? Odpowiedź brzmi – saunarium np. w mazurskim boutique hotelu – Siedlisko Morena. Tu każdy znajdzie coś dla siebie. Nie zawiodą się amatorzy najwyższych temperatur korzystając z sauny fińskiej. Również wielbiciele aromaterapii znajdą ukojenie w saunie ziołowej, przepełnionej eterycznym zapachem lawendy, drzewa herbacianego czy eukaliptusa. Uzupełnienie stanowi sauna rzymska, w której gorąca para przyjemnie koi nawet najbardziej spięte mięśnie.
To wszystko czeka na wielbicieli najgorętszych klimatów, które można odnaleźć w środku jesiennej słoty – w Starych Juchach, koło Ełku.

Sending
Ocena artykułu
0 (0 głosy)