Winogrona na balkonie – idealne pnącza na balkon?

Uprawa winogron - porady

Winorośl na balkonie na dziesiątym piętrze wysokiego bloku? Brak hektarów pod budowę winnicy nie umożliwia uprawy pysznych owoców. Wystarczy odrobina chęci i nasłoneczniony balkon lub taras. Udowadniamy, że każdy może stać się właścicielem malutkiej własnej winnicy, nawet jednodoniczkowej. Uprawa na balkonie bądź słonecznym tarasie może przynieść mnóstwo satysfakcji, a przede wszystkim dostarczyć własnych, słodkich i soczystych owoców.

Mała uprawa winogron – porady dla początkujących

Winogrona pnące mogą wydawać się amatorom trudne w uprawie, jednak tak naprawdę nic nie stoi na przeszkodzie, aby na słonecznym balkonie lub tarasie wyhodować samodzielnie pierwsze owoce. Dzięki naszym poradom nawet niedoświadczony miłośnik roślin poradzi sobie z tym zadaniem bez większych trudności.

Dojtrzałe winogrono pnące

fot. Dojtrzałe winogrono pnące

Stanowisko pod uprawę winogrona na balkonie

Tak jak wielu podobnych przypadkach, ogromne znaczenie ma właściwie przygotowane pod uprawę stanowisko dla roślin. Chcąc posadzić winogrono pnące na balkonie, wybierzmy dużą donicę ceramiczną bądź drewnianą, o pojemności 120-200 litrów. Pamiętajmy, by miała ona minimum 40-60 centymetrów głębokości i otwór odprowadzający nadmiar wilgoci w dnie. Wewnątrz należy umieścić kilkucentymetrową warstwę keramzytu, żwiru czy też potłuczonych starych doniczek. Warstwa drenażu oraz otwór odpływowy zapewnią tej wrażliwej na nadmiar wilgoci w glebie roślinie odpowiednie warunki do rozwoju.

Donicę musimy następnie wypełnić ziemią ogrodową. Najlepiej wymieszać tę przeznaczoną do kwiatów w równych proporcjach z piaskiem. Winogrona pnące doskonale rosną na glebie o odczynie pH wynoszącym 6-7.

Okiełznać pnącza na balkon

Bardzo ważny element, który musimy przemyśleć, chcąc uprawiać winogrona na balkonie czy tarasie, to zaplanowanie sposobu prowadzenia krzewu na ścianie, w kolejnych latach po posadzeniu. Do wyboru mamy specjalnie przeznaczone do tego celu kratki z listewek dostępne w sklepach, które możemy umieścić zarówno na murze, jak i w przestrzeni między naszym balkonem a tym znajdującym się powyżej. Inny sposób to umieszczenie kratownicy bezpośrednio w donicy. Bez względu na to, na które rozwiązanie się zdecydujemy, pamiętajmy, by nasza winorośl na balkonie zawsze miała po czym swobodnie się wspinać. Wybierzmy miejsce dobrze nasłonecznione, z dostępem do świeżego powietrza. Umieszczając kratownicę na budynku, nie montujmy jej zbyt blisko ściany. Wolną przestrzeń powinna wynosić około 10-15 centymetrów.

Kupując pnącza na balkon, wybierajmy te słabiej rosnące. Zbyt wybujała odmiana na ograniczonej przestrzeni balkonu może stać się przyczyną kłopotów. Umieśćmy sadzonkę troszeczkę głębiej niż rosła ona w pojemniku, w którym ją kupiliśmy. Tuż obok niej wbijmy w ziemię palik, do którego w przyszłości podwiążemy rosnącą winorośl. Postarajmy się zrobić to na tyle delikatnie, by nie uszkodzić korzeni. W późniejszych latach zastąpimy go wspomnianą wcześniej kratownicą.

Winogrona na balkonie

fot. Winogrona na balkonie

Zobacz: Majeranek

Jak dbać o winorośl na balkonie?

Po posadzeniu pamiętajmy o regularnym podlewaniu rośliny i usuwaniu pojawiających się w doniczce chwastów. Uważajmy przy tym, aby nie przesadzić z nadmiarem wody. Ważne jest także regularne nawożenie roślin nawozem wieloskładnikowym, jednak nie później niż do pierwszych dni sierpnia.

Jesienią, po opadnięciu liści i zdrewnieniu pędów, wykonajmy pierwsze, obowiązkowe cięcie. Należy przyciąć łozy, czyli zdrewniałe pędy, na 2-3 oczka. Na zimę przycięty krzew zabezpieczmy kopczykiem ziemi, a także dokładnie ocieplmy całą donicę, z wszystkich stron, aby zapewnić ochronę winorośli wraz z całym  systemem korzeniowym przed mrozem. Możemy wykorzystać do tego styropian, suche liście, słomę czy korę oraz inne naturalne, ogólnodostępne materiały izolacyjne. Weźmy przy tym pod uwagę, że ważne są nie tylko boki, lecz również góra i spód donicy. Należy dążyć do tego, aby temperatura ziemi nie spadła poniżej -6°C. W przypadku silnych mrozów i braku możliwości zapewnienia roślinie właściwej ochrony, warto przenieść ją na ten czas do chłodnego pomieszczenia.

Pod koniec marca lub na początku kwietnia możemy już zdjąć izolację cieplną i rozgarnąć ochronny kopczyk ziemi. Zaraz potem należy obficie nawieźć i podlać naszą sadzonkę. Winogrona pnące przechowywane w piwnicy, garażu, czy nawet pozostawione na czas zimy na balkonie z pewnością nie miały takiego dostępu do wody, jak te uprawiane w glebie.

Cięcie pnącza na balkon lub taras, z uwagi na specyficzne warunki, powinno zostać wykonane w taki sposób, by nie utrudniało okrywania roślin na zimę, a także poruszania na niewielkiej przestrzeni. Dobry pomysł to na przykład prowadzenie pnączy na tak zwanym sznurze skośnym ze stałym, wieloletnim ramieniem, podwiązanym do poręczy balkonu. Latorośl pnie się w takim przypadku po kratce umieszczonej pomiędzy naszym balkonem a tym znajdującym się powyżej.

W kolejnych latach także musimy pamiętać o ocieplaniu donic przed zimą. Właściwa ochrona winorośli, a szczególnie jej nadziemnych części, choć przebiega nieco inaczej, wciąż ma ogromne znaczenie. W tym celu należy owinąć nadziemne części krzewu opisanymi wcześniej materiałami izolacyjnymi.

Winogrono – uprawa dla każdego?

Jeśli jesteś posiadaczem dobrze nasłonecznionego tarasu lub balkonu, nic nie stoi na przeszkodzie, abyś mógł rozpocząć swoją przygodę z samodzielną uprawą winogron. Otoczona właściwą opieką roślina odwdzięczy się, rodząc słodkie i soczyste owoce. Samodzielnie wyhodowane z pewnością będą smakowały naprawdę wyjątkowo.

Sending
Ocena artykułu
0 (0 głosy)