Wiosenne przebudzenie trawnika

Glebogryzarka

fot. Glebogryzarka

Przebiśniegi, roztopy i pierwsze pąki na drzewach to pierwsze oznaki wiosny przypominające, że najwyższa pora rozpocząć w ogrodzie pozimowe prace. Jeżeli chcemy aby cieszyć się ładnym i równym trawnikiem trzeba wczesną wiosną pozbyć się chwastów, mchu oraz spulchnić glebę.

Istotne jest, aby wiosna doprowadzić przydomową murawę do odpowiedniej kondycji i przygotować do całorocznych prac pielęgnacyjnych. Jeżeli do tej pory nie przykładaliśmy się do ogrodowych prac, koniecznie trzeba to nadrobić ponieważ mrozy, deszcze i roztopy z pewnością pogorszyły stan naszego trawnika.

W momencie gdy pogoda za oknem się ustabilizuje, trzeba zająć się zebraniem resztek roślinnych, źdźbeł obumarłej trawy i szczątek liści. W trakcie zimy mogły one utworzyć nawet kilkucentymetrową warstwę filcu, która uniemożliwia przedostanie się tlenu do gleby. Tradycyjne metody jego usuwania mogą się okazać długotrwałe i niewygodne, dlatego warto użyć odpowiedniego sprzętu, który sprawnie wykona pracę, przy minimalnym wysiłku użytkownika.

Przeczytaj również: Nawadnianie kropelkowe

Gdy przymrozki miną i gleba będzie miękka, pierwszą pracą w ogrodzie powinna być wertykulacja. Jest to nic innego jak pionowe, płytkie cięcie darni. W ten sposób usuniemy próchnicę powierzchniową i do ziemi zacznie docierać więcej powietrza, wody i składników mineralnych, które pobudzą proces wegetacji. Taki zabieg usunie także zbędny filc z trawnika, który zmniejszy ryzyko rozrostu grzybów, pleśni i baterii. Wertykulacja ułatwia także przygotowanie trawnika do piaskowania i tworzy lepsze warunki do podsiewu. Wertykulację dokonuje się na suchym i nisko obciętym trawniku. Po zakończonej pracy należy usunąć resztki filcu i zwertykulowanych odpadków.

trawnik

fot. trawnik

Do wykonania właściwego pionowego cięcia konieczne są wertykulatory o mocnej konstrukcji. Stosując wertykulację zwiększamy elastyczność trawnika oraz przepuszczalność gleby zagęszczonej w dolnych warstwach. Nacinanie warstwy korzeniowej, w celu przecinania rozłogów, sprzyja rozkrzewianiu się trawy. Podczas przygotowania ogrodu do wiosny warto także pomyśleć o przydomowym warzywniku lub rabatach kwiatowych. Możliwość przyrządzania posiłków z własnych jarzyn jest świetnym i przede wszystkim korzystnym dla domowego budżetu pomysłem. Jednak, aby cieszyć się dobrodziejstwami z własnego zagajnika, wcześniej powinno się odpowiednio przygotować glebę pod ich uprawę – radzi Jerzy Banaszczyk, ekspert firmy Husqvarna.

Praca szpadlem jest czasochłonna i niewygodna. Dobrym rozwiązaniem jest przerzucenie ziemi przy użyciu glebogryzarki. Jej operator pozostaje w pozycji prostej, nie obciążającej kręgosłupa, a praca wykonywana jest z dużą precyzją. Dzięki temu będziemy mogli śmiało posadzić marchew, szpinak, buraki, cebulę czy inne wczesne warzywa.

Glebogryzarki z przednim urządzeniem roboczym są bardziej odpowiednie do prac takich, jak przygotowanie rabat. W marcu dni są już dłuższe, dzięki czemu rośliny chętniej rozwijają się. Po przygotowaniu grządek warto zasadzić bardziej wytrzymałe kwiaty jak lilie, nagietki, maki polne czy chabry. Dobrym rozwiązaniem jest także przykrycie grządek warzywnych zielonym nawozem. Ochroni on glebę, zaś później będzie można go zgrabić, zyskując próchnicę – dodaje Jerzy Banaszczyk.

Ogrodowi pomocnicy:
Husqvarna DT 22
DT 22 to model wertykulatora przeznaczony do długotrwałej, intensywnej pracy. To, co sprawia, że jest wyjątkowy to współpraca z trzema różnymi urządzeniami roboczymi, dużym pojemnikiem i siewnikiem. Dzięki silnikowi Honda o dużej mocy, poradzi sobie z najtrudniejszymi zadaniami. Najwyższej jakości komponenty zapewniają wieloletnią, bezawaryjną pracę i dużą trwałość maszyny.

Husqvarna T300RS Compact Pro
Lekka, poręczna i wszechstronna glebogryzarka. Mały ciężar urządzenia zapewnia łatwe użytkowanie i transport. Istnieje możliwość zamontowania dodatkowego osprzętu np. brony pazurowej, obsypnika, narzędzia do odchwaszczania, krawędziarki czy wertykulatora.

Sending
Ocena artykułu
0 (0 głosy)