Wrzący strumień z rybiego pyszczka

czajnik

fot. czajnik

Mity podpowiadały człowiekowi, jak żyć. Tłumaczyły mu, jak pojmować świat. Roiło się w nich od przedziwacznych stworzeń, niesłychanych historii, boskich i półboskich postaci. I jak niegdyś starożytność tworzyła wizję świat zaklętą w micie, tak współczesność zamyka swoją rzeczywistość w designie. Też powołuje do istnienia arcyoryginalne i wymyślne kształty, by przeszły do historii jako te, które wpłynęły na ludzką egzystencję.

Przeczytaj również: Rozświetl swój dom na jesień

Współczesną mitologię designu zamieszkuje uroczy w formie, zabawny w nazwie i praktyczny w użyciu czajnik Fischflöte. Jego imię tłumaczy się jako „rybi pyszczek”, co zdaje się być przekornym wobec rybiej natury określeniem. Ta „ryba”, nic nie robiąc sobie z przysłowiowego już rybiego milczenia, radośnie gwiżdże i po swojemu bulgocze. Gwizdek, co ciekawe, jest ozdobą czajnika. Zjawisko stosunkowo niespotykane, by od gwizdka czajnik wziął nazwę i nabrał charakteru.
Czajnik Fischflöte niemieckiej firmy Silit (link) w detalach tylko odbiega od formy bardzo klasycznego czajnika. Jego kopułowaty kształt wsparty jest na delikatnie rozchodzącym się u dołu, stabilnym, kilkuwarstwowym, specjalnie utwardzanym dnie. Za jego między innymi sprawą woda w Fischflöte zagotuje się wyjątkowo szybko, oszczędzając w ten sposób energię. Niemiecka firma Silit dba z ogromnym zaangażowaniem o ekologię.

Bardzo potężny i wygodny uchwyt czajnika Fischflöte otoczony jest czarnym, nienagrzewającym się wysokiej jakości tworzywem sztucznym. Ściśle przylegająca do otworu czajnika stalowa pokrywka nie tylko umożliwi sprawne nalewanie wody, ale i nie pozwoli wydobywać się parze w czasie przygotowania wrzątku. Czajnik można łatwo wyczyścić, sięgając w jego przepastne, bo 1,8 litrowe wnętrze.
Korpus czajnika Fischflöte wykonano z bardzo wysokiej jakości stali szlachetnej, która doskonale przewodzi ciepło i zachowuje prawdziwy aromat wody. Warto wspomnieć, iż stal szlachetna wymaga minimalnego zachodu, by utrzymać ją w nieskazitelnym stanie. Czajnika nie należy przegrzewać powyżej 270 oC, gdyż wtedy stal błękitnieje.
Czajnik jest bardzo wygodny w czyszczeniu, wystarczy użyć doń nie zawierającego grudek mleczka do stali szlachetnej.
Fischflöte jest na tyle pomysłowym i uroczym czajnikiem, dodatkowo wspartym znaną na świecie marką Silit, że nie powstydziłby się go jako prezentu sam władca mórz, Posejdon, mający na swoich usługach wszystkie gatunki ryb. Nawet te wesoło gwiżdżące…

Z uśmiechem na twarzy słuchający radosnego pogwizdywania Fischflöte sklep www.smakprostoty.pl (link) z rozmachem i bez obawy o poparzenie nalewa w filiżanki wrzący strumień z rybiego pyszczka.

Sending
Ocena artykułu
0 (0 głosy)