Mini kiwi – jak rośnie i jakiej opieki wymaga?

Minik kiwi - uprawa w Twoim ogrodzie

Większość z nas zapewne próbowała kiedyś tego charakterystycznego owalnego, omszałego owocu o soczyście zielonym wnętrzu. Jednak czy wiesz, jak rośnie kiwi oraz jaka jest jego historia? Warto poświęcić tej egzotycznej roślince nieco więcej uwagi, bo choć dużo osób nie zdaje sobie z tego sprawy, na rynku możemy znaleźć takie jej gatunki i odmiany, które doskonale poradzą sobie w naszym klimacie wysadzone do gruntu.

Gdzie rośnie kiwi i jaka jest jego historia?

Kiwi to tak naprawdę określenie handlowe pochodzącej z Chin aktinidii smakowitej (Aktinidia deliciosa) czy inaczej agrestu chińskiego. Na początku ubiegłego wieku sprowadzono tę roślinę do Nowej Zelandii, gdzie do dziś znajdują się jej największe plantacje. W latach trzydziestych podobno rozpisano nawet konkurs na nazwę dla jej nietypowych owoców i używa się jej do dziś niemal na całym świecie. Inspiracją do jej powstania miało być podobieństwo charakterystycznego kutneru, czyli włosków porastających skórkę, do piór kiwi, znanego ptaka nielota.

Jak rośnie kiwi?

fot. Jak rośnie kiwi?

Choć przypomina drzewo, kiwi to tak naprawdę olbrzymie drzewiaste pnącze dwupienne, mogące osiągać wysokość powyżej dwudziestu metrów. Odpowiednio prowadzone nie tylko wydaje smaczne i zdrowe owoce, bogate między innymi w witaminę C i witaminy z grupy B, ale także ładne, pachnące kremowobiałe kwiaty.

Mini kiwi – uprawa w Polsce

Aktinidia smakowita do wzrostu potrzebuje niestety dość wysokiej temperatury i w naszym klimacie posadzona do gruntu z pewnością przemarznie. Na szczęście istnieją także inne wartościowe gatunki jadalne należące do rodzaju aktinidia, które dużo lepiej znoszą przymrozki.  Mowa tu przede wszystkim o aktinidii ostrolistnej (Actinidia arguta) i pstrolistnej (Actinidia kolomikta), które dobrze znoszą nawet bardzo intensywne mrozy sięgające do – 35°C. Swoją odporność zawdzięczają przede wszystkim pochodzeniu – obie wywodzą się z surowych terenów Syberii, południowych, Chin, Korei oraz Japonii. Zyskują one w naszym kraju rosnącą popularność, a ze względu na niewielkie rozmiary określane są często wspólnym mianem jako mini kiwi. Sadzonki tych roślin nie należą do zbyt drogich i coraz częściej spotkamy je w sklepach ogrodniczych, a także bez trudu zamówimy przez internet.

Należy wiedzieć, że większość aktinidii to rośliny dwupienne. Oznacza to, że na jednym krzewie wyrastają wyłącznie kwiaty męskie lub żeńskie i aby doszło do zapylenia, a następnie zawiązania owoców niezbędne jest bliskie sąsiedztwo właściwej odmiany należącej do płci przeciwnej. Chcąc hodować mini kiwi, sadzonki i odmiany należy więc dobierać rozważnie tak, aby uzyskać smaczne i dorodne owoce.

Aktinidia ostrolistna (Actinidia arguta)

Nazwę swą zawdzięcza, jak łatwo się domyślić, charakterystycznym spiczaście zakończonym liściom. Cieszy się rosnącą popularnością szczególnie ze względu na płodność i łatwość uprawy, z którą przy odrobinie chęci i systematyczności poradzi sobie również amator. Krzew rośnie wyjątkowo szybko, intensywnie pnie się i wije na podporach, a przy tym wykazuje bardzo dobrą odporność na choroby roślin i mróz, choć jego delikatniejsze odmiany mogą niekiedy przemarzać na wiosnę, szczególnie w chłodniejszych rejonach kraju. Aby prawidłowo się rozwijał, przez minimum pięć miesięcy w roku musi panować temperatura powyżej zera.  Wydaje on stosunkowo niewielkie około 4-5 centymetrowe, ale smaczne, bogate w witaminy owoce, a gdy zakwita na biało, na przełomie maja i czerwca, bardzo ładnie prezentuje się w ogrodzie.

Aktinidii ostrolistnej najlepiej służy stanowisko dobrze nasłonecznione i ciepłe, osłonięte od przeciągów z glebą żyzną oraz lekko wilgotną, ale przepuszczalną i odpowiednio zdrenowaną. Nadmierne zatrzymywanie wody może prowadzić do gnicia korzeni rośliny, na skutek czego zacznie ona żółknąć i gorzej rosnąć.

Przeczytaj: Parch jabłoni

Na profesjonalnych plantacjach zwykle sadzi się krzewy wokół podpór w kształcie litery T, jednak w przydomowych ogrodach poradzą sobie one także przy ażurowych ogrodzeniach i na kratkach. Świetnie nadają się także do obsadzenia altan czy pergoli. Rosnąc w pobliżu tego typu podpór, łatwo owijają się wokół nich, pomagając stworzyć prawdziwie przytulny, zacieniony zielony kącik.

Dorosły krzew pozostawiony sam sobie osiąga wysokość od ośmiu do dziesięciu metrów i może dostarczyć nam nawet kilkanaście kilogramów owoców jednak, aby uzyskać tak obfite plony, należy pamiętać o regularnym i prawidłowym przycinaniu roślin. W dalszej części artykułu napiszemy o tym, jak robić to prawidłowo i kiedy przycinać mini kiwi. Sadzonki potrzebują około trzech, czterech lat wzrostu i prawidłowej opieki nim zaczną wydawać owoce. Wśród polecanych, rosnących w Polsce odmian wymienia się:

  • Aktinidię ostrolistną ‘Ananasnaya’ – szczególnie cenioną w uprawie produkcyjnej, odporną na spadki temperaturą i wydajną. Nadaje się ona również dla amatorów do obsadzenia altan, siatek i pergoli w przydomowym ogrodzie. Owocuje na początku jesieni, zwykle 3-4 lata po posadzeniu.  Wyróżnia ją charakterystyczne brązowoczerwone zabarwienie owoców oraz ich owalny kształt i niewielki rozmiar wynoszący około 3 cm długości. Są one smaczne oraz aromatyczne, nadają się na przetwory, soki i nalewki, a także, z czego wiele osób nie zdaje sobie sprawy, do jedzenia ze skórką. Aktinidia ostrolistna ‘Ananasnaya’ Do zapylenia wymaga obecności odmiany męskiej (na przykład opisanej nieco niżej  Aktinidii ‘Weiki’);
  • Aktinidię ostrolistną ‘Geneva’ – nazwę zawdzięczającą temu, że w po raz pierwszy została wyhodowana w stacji badawczej w Genewie (USA). Należy do wczesnych odmian kiwi i jej zbiór przypada już pod koniec września. Ma tendencję do opadania, dlatego należy uważać, aby nie przegapić momentu zbiorów.  Często wykorzystuje się ją jako roślinę ozdobną, ale jej niewielkie zielonoczerwone, smaczne owoce o miodowym posmaku nadają się do jedzenia i bogate są w witaminy z grupy B, C i E. Można zrywać je bezpośrednio z krzaczka i spożywać razem z cieniutką i delikatną skórką, jak również przyrządzić z nich przetwory. Krzew przyrasta około 2-3 m rocznie, bez przycinania osiągając wysokość nawet do 9 m, i intensywnie wije, co sprawia, że idealnie nadaje się do obsadzenia ogrodzeń, altan, trejaży czy pergoli. Owocuje przez wiele lat, mniej więcej od 3-4 roku po posadzeniu i radzi sobie nawet przy spadku temperatury sięgającym do – 30°C, dlatego nie wymaga dodatkowej ochrony przed mrozem. Co ważne, podobnie jak odmiany opisywane wcześniej należy do odmian żeńskich, wymaga więc do owocowania obecności męskiego zapylacza;
  • Aktinidię ostrolistną ‘Ken’s red’ – wyhodowana została w Nowej Zelandii przez Kena Nobbsa i nazwana na jego cześć. Owoce są dość duże, charakteryzują się pociągłym kształtem i nietypowym, słodkim ciemnoczerwonym miąższem. Co ciekawe, także młode pędy i liście odznaczają się brązowoczerwoną barwą i z czasem dopiero zielenieją. ‚Ken’s red’ kwitnie na biało w czerwcu, co czyni ją atrakcyjną ozdobą przydomowego ogrodu. Zbiory rozpoczynają się na początku października, choć nie wszystkie owoce są jeszcze w tym czasie w pełni dojrzałe. Także i ta roślina należy do odmian żeńskich;
  • Aktinidię ostrolistną ‘Jumbo– wydającą stosunkowo duże owoce o delikatnej, zielonej skórce, która w przeciwieństwie do innych nie rumieni się nawet u bardzo dojrzałych i nasłonecznionych okazów. Zielony miąższ ma wyjątkowo słodki smak i owoce doskonale nadają się zarówno do jedzenia na surowo bez obierania, jak i przygotowania przetworów czy soków oraz kandyzowania.  Choć odmiana ta pochodzi z Włoch, doskonale radzi sobie z mrozem. Podobnie jak wymienione wcześniej odmiany żeńskie wymaga obecności zapylacza do zawiązania owoców;
  • Aktinidię ostrolistną ‘Vitikiwi’– stosunkowo młodą, dość nietypową odmianę, mogącą wydawać plony bez zapylania. Mimo to, aby uzyskać większe, lepszej jakości zbiory, zaleca się zapewnienie jej sąsiedztwa uniwersalnej odmiany męskiej ‘Weiki.’ Podobnie jak Jumbo wytwarza intensywnie zielone, smaczne owoce, które mogą pojawić się nawet rok lub dwa lata po posadzeniu do gruntu;
  • Aktinidię ostrolistną ‘Weiki’ M – szczególnie popularną jako męska odmiana mini kiwi. Uprawa jej niesie za sobą sporo korzyści. ‘Weiki’ to uniwersalny zapylacz dla żeńskich form aktinidii ostrolistnej oraz purpurowej. Dzięki takiemu sąsiedztwu krzewy mini kiwi w naszym ogrodzie wydadzą obfite i smaczne plony. Męski krzew ‘Weiki’ sam nie wytwarza oczywiście owoców, a jego kwiaty są stosunkowo niewielkie i mało okazałe, ale ciemnozielone, dekoracyjne liście bardzo ładnie prezentują się w ogrodzie, na trejażu czy altanie;
  • Aktinidię ostrolistną ‘Weiki’ F – warto zaznaczyć, że jednak, że ‘Weiki’ występuje również jako odmiana żeńska, wydająca smaczne zielonkawe owoce, w słońcu oblewające się czerwonym rumieńcem. Należą one do szczególnie cenionych w uprawie produkcyjnej. Podobnie jak odmiana męska, ‘Weiki’ żeńska  ma dekoracyjne ciemnozielone liście z charakterystycznym ogonkiem, choć niekiedy trochę mniej okazałe.

Aktinidia pstrolistna (Actinidia kolomikta)

W przeciwieństwie do ostrolistnej wydaje zdecydowanie mniej plonów, a jej wysokość sięga od 2 do 3 m. Ceniona przede wszystkim ze względu na swój dekoracyjny charakter. Jej piłkowane zielone liście zdobią plamki o barwie od jasnoróżowej, aż po purpurową. Stosunkowo dobrze radzi sobie w delikatnym półcieniu. Bardzo odporna na mróz i mało podatna na choroby roślin. Co ciekawe, lubiana także przez koty, które ocierając się o nią, mogą niestety uszkodzić pędy młodych roślin. Potrzebuje gleby żyznej, zdrenowanej i lekko wilgotnej o delikatnie kwaśnym odczynie.

Aktinidia pstrolistna (mini kiwi) - uprawa

fot. Aktinidia pstrolistna (mini kiwi) – uprawa

Kwitnie na biało, zwykle późną wiosną. Wydaje nieco drobniejsze owoce niż jej większa kuzynka, o gładkiej skórce i przyjemnym smaku. Zwykle dojrzewają one nierównomiernie pod koniec sierpnia lub na początku września. Dość szybko jednak opadają i łatwiej ulegają zepsuciu, dlatego niekiedy trzeba zebrać je jeszcze zanim całkowicie dojrzeją. Na szczęście przechowywane w temperaturze pokojowej razem z jabłkami, które wydzielają etylen, szybko nabierają właściwego koloru i smaku.

Najczęściej znane odmiany aktinidia pstrolistnej to:

  • Aktinidia pstrolistna ‘Dr Szymanowski’ – wyhodowana przez polskiego dendrologa Tadeusza Szymanowskiego odmiana żeńska z cechami obupłciowości, niewymagająca zapalenia przez odmianę męską. Zaleca się jednak zapewnienie jej sąsiedztwa ze względu na lepsze plonowanie. Cecha charakterystyczna tej aktinidii to ozdobne zielono-różowe liście, które przebarwiają się jednak zwykle dopiero mniej więcej dwa  lata po posadzeniu do gruntu. Osiąga do 4 m wysokości. Dopiero w 4-5 roku uprawy zaczyna wydawać niewielkie 2-3 cm, ale smaczne i zdrowe, zielone owoce;
  • Aktinidia pstrolistna ‘Adam– odmiana męska to skuteczny zapylacz żeńskich i obupłciowych odmian aktinidii pstrolistnej. Dorasta około 4 m i intensywnie się pnie. Ma szczególnie ładne dekoracyjne liście, które późną wiosną przybierają odcień białawy, natomiast w czerwcu wybarwiają się na delikatny róż. Kwitnie w maju na biało, a kwiaty wydzielają przyjemny lekko cytrusowy zapach.

Zdrowe mini kiwi – uprawa, przycinanie i nawożenie

Pnącze pozostawione samo sobie szybko rośnie, łatwo zagęszcza się i intensywnie pnie się na podporach, dając bardzo dekoracyjny efekt.  Jeśli jednak chcemy otrzymać liczne i dorodne owoce, musimy zadbać o odpowiednie, regularne przycinanie rośliny. Należy zapewnić jej także właściwe podlewanie i nawożenie, szczególnie w okresie intensywnego wzrostu i owocowania.

Przycinanie mini kiwi

Przez pierwsze dwa, trzy lata powinniśmy skupić się na właściwym uformowaniu rośliny, nawet jeśli dana odmiana rodzi już owoce. Cięcia możemy wykonywać w styczniu i lutym, przed rozpoczęciem wegetacji.

W pierwszym roku po posadzeniu przycinamy pęd główny około 2-5 cm nad najniższym drutem. Tak wyprowadzamy silny przewodnik. Kolejnej zimy z wyrastających pędów bocznych wybieramy dwa najsilniejsze i przywiązujemy je poziomo tak, aby uzyskać konstrukcję w kształcie litery T. Właśnie taki sposób prowadzenia najczęściej wykorzystuje się na plantacjach produkcyjnych, ponieważ zapewnia najlepsze warunki do obfitego owocowania. Przewodnik prowadzimy pionowo do uzyskania następnego piętra. Rok później przycinamy wierzchołki pędów, pozostawiając 8-12 pąków na każdej gałązce.

Większość opisanych odmian mini kiwi zaczyna plonować najczęściej w czwartym roku po posadzeniu, wiosną na przyciętych zimą gałązkach powinny pojawić się więc owoce. Wydające je pędy rozprowadzamy na boki i w sierpniu przycinamy ich wierzchołki, dzięki czemu zawiążą się nich liczne pąki kwiatowe.

Późną jesienią po zakończonym zbiorze usuwamy od 30 do 70% owocujących pędów. Zostawiamy u ich podstawy rozgałęzienia, z których wyrosną nowe pędy owocujące. Czynność tę powtarzamy również  w późniejszych latach, usuwając także pędy wyrastające z pnia oraz nadmiernie zagęszczające krzew. Dzięki właściwemu prowadzeniu pnącza zapewnimy roślinie odpowiedni dostęp do światła słonecznego oraz umożliwimy wytworzenie obfitych plonów.

Podlewanie, nawożenie i ochrona

Mini kiwi do właściwego rozwoju wymagają gleby bogatej w składniki odżywcze, dlatego zaleca się ich regularne nawożenie w okresie od maja do lipca preparatami wieloskładnikowymi. Nie powinno się jednak po posadzeniu zasilać ich nawozami mineralnymi, ponieważ może to prowadzić do uszkodzenia korzeni. W okresie, kiedy opady występują mniej obficie, rośliny należy także dość intensywnie podlewać, szczególnie w czasie owocowania i kwitnienia.

Choć aktinidie to krzewy stosunkowo odporne na przemarzanie, w pierwszym roku po posadzeniu powinno się zabezpieczyć pędy młodych roślinek przed zimnem.

Mini kiwi – odrobina egzotyki w Twoim ogrodzie

Choć łatwo zauważyć różnicę między najczęściej sprzedawaną w sklepach aktinidią smakowitą a mini kiwi, uprawa tych nietypowych owoców może sprawić nam mnóstwo przyjemności. Niewielkie smakowite, bogate w witaminy owoce doskonale nadają się na domowe przetwory, pyszne soki czy nawet nalewki, a nawet do zjedzenia prosto z krzaczka, razem z cienką i delikatną skórką.

Sending
Ocena artykułu
0 (0 głosy)