Szkodniki i choroby chryzantem

Chryzantemy to jedne z chętniej uprawianych w naszym kraju kwiatów, kwitnących jesienią do nadejścia pierwszych mrozów. Ich poszczególne odmiany znacznie różnią się wielkością, a przede wszystkim kolorem, co sprawia, że niemal każdy może znaleźć wśród nich takie, które najbardziej mu odpowiadają. Podpowiadamy, jak rozpoznać najczęstsze choroby i szkodniki chryzantem oraz zapobiegać ich pojawieniu się.

Chryzantema – uprawa krok po kroku

Decydując się na uprawę chryzantem, warto wziąć pod uwagę, że należą do tej grupy roślin zarówno odmiany jednoroczne, jak również byliny wieloletnie. Co więcej, znajdziemy wśród nich kwiaty doniczkowe idealnie nadające się na przykład na taras czy balkon lub przeznaczone do cięcia oraz te rabatowe dedykowane do uprawy w ogrodzie. Wybierając kwiaty na działkę, powinniśmy więc upewnić się, czy poradzi sobie ona rosnąc w gruncie.

Chryzantema - uprawa

fot. Chryzantema – uprawa

Zobacz również: Kolory jesieni

Stanowisko dla chryzantemy

Sadząc chryzantemy, wybierzmy miejsce dobrze nasłonecznione o żyznej i przepuszczalnej glebie. Jeśli podłoże, którym dysponujemy, nie spełnia tych warunków, dobrze jest przygotować grunt pod uprawę rok wcześniej i wzbogacić glebę rozłożonym obornikiem lub kompostem.

Nawożenie i pielęgnacja

Najlepiej sadzić chryzantemy późną wiosną tak, aby nie przemarzły. Największej naszej troski wymagają one w czasie rozwoju pąków. Aż do czasu ich wybarwienia należy regularnie nawozić rośliny. Mniej więcej po trzech tygodniach od posadzenia warto również delikatnie przyciąć pędy, aby lepiej rosły. Podlewając kwiaty, pamiętajmy, że szkodzi im nadmiar wilgoci. Gdy roślina jest zbyt mokra, staje się między innymi bardziej narażona na grzybicze choroby chryzantem.

Zobacz również: Letnia sjesta!
Zdrowe chryznatemy

fot. Zdrowe chryznatemy

Najczęstsze choroby chryzantem

Najczęściej występujące choroby chryzantem spowodowane są zakażeniami grzybiczymi. Jeśli porażenie objęło roślinę w niewielkim stopniu, zawsze warto podjąć próbę jej uratowania. Gdy jednak dotknięty został już cały okaz, wyrzućmy go, aby nie dopuścić do zakażenia pozostałych roślin znajdujących w pobliżu.

Rdza biała

Rdza biała to jedna z przypadłości dotykających głównie chryzantem uprawianych pod osłonami, choć nie tylko. Chorobie tej, mogącej zniszczyć wrażliwsze odmiany, sprzyja przede wszystkim strategia hodowlana oparta na sterowaniu długością dnia, poprzez nakrywanie roślin czarnymi foliami. Wykorzystanie takiej osłony powoduje znaczny wzrost wilgotności powietrza, co przyczynia się do rozwoju grzyba Puccinia horiana.

Jeden z pierwszych objawów tej choroby chryzantem to pojawiające się na nadziemnych częściach roślin, głównie liściach, białe lub jasnozielone, okrągłe plamki. Mogą one występować pojedynczo lub bardzo licznie, zlewając się i obejmując całą powierzchnię liścia. Na jego spodniej, a czasem także i górnej części, w miejscu plamek, uwidaczniają się również białe brodawki, czyli skupiska zarodników grzyba. Porażone części rośliny deformują się i zasychają, ale nie opadają. W zaawansowanych stadiach zdarza się, że zmiany chorobowe pojawiają się też na pędach, kwiatach czy ogonkach liściowych.

Zobacz również: Datura – anielskie trąbki

Od zainfekowania rośliny do wystąpienia pierwszych objawów upływa średnio od 5 do nawet 56 dni. Długość tego okresu zależy jednak od warunków atmosferycznych, a także podatności danej odmiany. Przy temperaturze poniżej 21°C okres ten ulega skróceniu.

Warto wiedzieć, że zarodniki mogą zostać przeniesione wraz z wiatrem na duże odległości, porażając nawet sąsiednie gospodarstwa. Rozwój grzyba przebiega w temperaturze od 0°C do 30°C oraz wysokiej wilgotności powietrza. Przy odpowiednim jej obniżeniu zarodniki umierają już w ciągu kilku minut. Grzyb zimuje na porażonych częściach roślin wyglądających często na zdrowe.

Najważniejsza metoda zapobiegania białej rdzy na plantacji to wybór odmian niepodatnych na zakażenie oraz zakup sadzonek jedynie ze sprawdzonego źródła. Istnieje na szczęście wiele odmian chryzantem odpornych na tę chorobę. Można wymienić wśród nich na przykład: ‚Jacob Layne’, ‚Ozenda White’, ‚Pesaro White’, ‚Tom Pearce’, ‚Veria Dark’ oraz grupa Westland. Wrażliwe bywają z kolei ‚Altis’, ‚Bislet’, ‚Eskort Red’, ‚Snowdon White’, ‚Stallion’ oraz ‚Success’.

Hodując rośliny, starajmy się też nadmiernie ich nie zagęszczać, a w przypadku uprawy szklarniowej pamiętajmy o wietrzeniu pomieszczeń. W czasie podlewania zadbajmy natomiast o to, aby nie moczyć liści.

Po zauważeniu pierwszych oznak choroby, najlepiej jeszcze przed uformowaniem się brodawek, opryskujemy rośliny trzy- lub czterokrotnie fungicydami. Profilaktycznie powtarzamy ten zabieg co 7-10 dni, najlepiej stosując środki chemiczne różnego typu naprzemiennie. Do wyboru mamy strobiluryny, na przykład w preparatach Amistar 250 SC (0,1%) lub Discus 500 WG (0,03%) lub azole, w postaci środków takich jak Bumper 250 EC (0,05%), Eminent Star 312 SL (0,05%), Score 250 EC (0,05%).

Askochytoza (Ascochyta chrysnthemi)

Choroba grzybicza wywoływana przez grzyby, porażająca praktycznie wszystkie części rośliny – liście, pędy, kwiaty i korzenie. Na objętych obszarach pojawiają się brunatne plamy, a same porażone części deformują się i gniją. Szczególnie często występuje oraz przebiega zdecydowanie  gwałtowniej w warunkach zwiększonej wilgotności.

Do walki z chorobą stosuje się takie środki jak Dithane M-45 80 WP (0,2-0,3%), Rubigan 12 EC (0,03%) czy Saprol 190 EC (0,15%). Opryski należy wykonywać po wystąpieniu objawów trzy bądź cztery razy, co 7-10 dni. Porażone fragmenty musimy bezwzględnie usunąć. W przypadku mocno porażonych roślin konieczne okazuje się zwykle niestety ich spalenie oraz utylizacja ziemi, w której rosły. Podobnie jak w przypadku białej rdzy profilaktyka polega na unikaniu nadmiernego zagęszczenia uprawy.

Szara pleśń

Objawy tej choroby chryzantem uwidaczniają się najczęściej na dolnych liściach, pąkach kwiatowych i pędach, w postaci brunatnych plamek. Dostrzec można także szary aksamitny nalot. Po pewnym czasie dochodzi do obumarcia porażonych tkanek.

Na szarą pleśń oddziałują takie preparaty chemiczne takie jak Amistar 250 SC (0,05-0,15%), Gwarant 500 SC (0,2%), Rovral Flo 255 SC (0,2%), Switch 62,5 WG (0,1%), Teldor 500 SC (0,1%), Topsin M 500 SC (0,1 – 0,15%). Opryski wykonujemy po wystąpieniu pierwszych objawów trzy lub cztery razy, co 7 dni. Przy uprawie polowej stosujmy Biosept.

Profilaktycznie, podobnie jak w przypadku opisanych już chorób, unikajmy nadmiernego zagęszczenia roślin, nie dopuszczajmy do zbytniego wzrostu wilgotności powietrza oraz wahań temperatury, a także często wietrzmy pomieszczenia, w których hodujemy kwiaty.

Guzowatość (Agrobacterium tumefacines)

Na pędach, liściach i ogonkach liściowych roślin dotkniętych tą dolegliwością pojawiają się guzowate narośla. Aby z nią walczyć, wykorzystuje się głównie Miedzian 50 WP (0,3%). Zaleca się stosowanie regularnych oprysków, co 7-10 dni. Profilaktyka wygląda natomiast podobnie jak w przypadku innych, opisanych wcześniej chorób.

Mączniak prawdziwy (Oidium chrysanthemi).

W przypadku tej choroby chryzantem na liściach i łodygach pojawiają się początkowo niewielkie plamy białej, zbitej grzybni, które z czasem rozszerzają się. Silnie porażone liście zamierają, zahamowaniu ulega się wzrost roślin, a jakość kwiatów się obniża.

Do walki z chorobą wykorzystuje się preparaty Amistar 250 SC (0,05-0,15%), Discus 500 WG (0,03%), Dithane M-45 80 WP (0,2-0,3%), Topsin M 500 SC (0,1-0,15%). Po wystąpieniu pierwszych objawów opryskujemy rośliny 3, 4-krotnie, co 7-10 dni.

Werticilioza (Verticillium alboatrum)

Werticilioza i inne choroby doglebowe porażają najczęściej dolne liście, które stają się jasnozielone, następnie żółte, a z czasem brązowieją. Więdną całe pędy. Choroba atakuje często w okresie pąkowania. Walcząc z nią, stosuje się preparat Topsin M 500 S.C.

Aby zapobiegać werticilozie, powinniśmy przede wszystkim parować podłoże, odkażać narzędzia i używać nowych doniczek. Po zauważeniu w danym roku objawów, w kolejnym powinniśmy najlepiej zmienić stanowisko.

Szkodniki chryzantem

Kolejnym zagrożeniem czyhającym na uprawiane przez nas kwiaty mogą okazać się szkodniki chryzantem.  Przedstawiamy te, które spotkać można najczęściej.

Wiciornastki

Szczególnie groźne, latające szkodniki chryzantem to wicornastki zachodnie. Bardzo szybko się poruszają, a co ważniejsze wysysają sok z rośliny, tworząc przy tym mikropęcherzyki powietrza, przez co liście przybierają charakterystyczną srebrzystą barwę i deformują się. Zniekształceniu ulegają również kwiatostany, a na spodniej stronie liści odnaleźć możemy brązowe grudki, będące odchodami larw. Dorosłe osobniki przeżywają okres około dwóch miesięcy, składając w tym czasie do 30 jaj. Owady te z łatwością przenoszą się na pozostałe rośliny, toteż walkę z nimi musimy rozpocząć niezwłocznie po ich rozpoznaniu. Najważniejsze działanie profilaktyczne to więc regularna obserwacja roślin. Pomocne mogą okazać się na przykład żółte tablice lepowe.  Prócz regularnego stosowania środków ochrony chemocznej, w przypadku zainfekowania pojedynczej roślinki skuteczne może okazać się spłukanie jej najpierw wodą o temperaturze około 40°C. Cały zabieg musimy powtórzyć po tygodniu.

Prędziorki

Pajęczaki tak maleńkie, że właściwie można je dostrzec dopiero przez szkło powiększające. Gołym okiem ich populacja przypomina mączny nalot na spodniej części liści. Wysysają one sok z roślin i pozostawiają niewielkie zagłębienia w miejscu żerowania. W ich zwalczaniu pomoże zraszanie, ponieważ insekty te nie lubią wilgoci. Preparaty chemiczne zwalczające te szkodniki chryzantem znajdziemy w większości sklepów ogrodniczych.

Chryzantemy drobnokwiatowe

fot. Chryzantemy drobnokwiatowe

Klasyczna chryzantema  – uprawa tych jesiennych kwiatów nie jest trudna

Hodowane obecnie chryzantemy mają wiele wyjątkowych odmian i kolorów.  W sklepach ogrodniczych znaleźć możemy zarówno te bardziej klasyczne, jak i cieszące się coraz większą popularnością chryzantemy drobnokwiatowe. Uprawa tych różnorodnych, jesiennych roślin ozdobnych z pewnością przyniesie nam mnóstwo satysfakcji, pod warunkiem, że spełnimy ich podstawowe potrzeby bytowe oraz zastosujemy odpowiednią profilaktykę przeciw szkodnikom i chorobom.

Do uprawy amatorskiej wybierajmy przede wszystkim odmiany odporne na zakażenia. Regularnie obserwujmy rośliny oraz usuwajmy uszkodzone bądź chore liście, pędy czy kwiatostany. Pamiętajmy też, aby nadmiernie nie podlewać chryzantem, ani nie moczyć ich liści. Dokładnie usuwajmy resztki roślin po skończonej uprawie. Sadźmy rośliny do świeżego podłoża oraz nowych doniczek. W przypadku uprawy szklarniowej pamiętajmy, aby wietrzyć pomieszczenie. Natomiast decydując się na wykorzystanie preparatów do chemicznej ochrony roślin, ściśle trzymajmy się zaleceń producenta, a w razie nieskuteczności danego środka stosujmy te należące do różnych grup chemicznych naprzemiennie.

Sending
Ocena artykułu
5 (1 głos)