Najczęstsze choroby trawnika

Choroby traw

fot. Choroby traw

Uzyskanie pięknego trawnika o zwartej darni i soczystej zieleni, wbrew pozorom nie jest łatwe. Odpowiednie zabiegi pielęgnacyjne mogą zminimalizować ryzyko wystąpienia chorób trawy, ale niestety nie zawsze pozwalają przed nimi uchronić. Aby zaradzić trawnikowym chorobom warto najpierw wiedzieć, jak je rozpoznać.

Jeżeli na przydomowej murawie zauważymy pierwsze objawy choroby to, aby zapobiec jej rozprzestrzenianiu, należy zacząć zbierać i wywozić skoszoną trawę lub ścinać ją kosiarką z koszem. Warto także pamiętać, że nie warto podlewać trawnika rano ale wieczorem, tak by woda na źdźbłach mogła szybko wyschnąć.

Najczęściej występujące choroby trawnika
Wystąpienie choroby sygnalizują różne objawy, takie jak plamy darni, pierścienie, smugi czy zmiana zabarwienia liści itp. Objawy mogą ułatwić rozpoznanie choroby trawników, jednak dokładna diagnoza bywa bardzo trudna i często musi być potwierdzana przez specjalistę. Niemniej jednak łatwiej jest rozpoznać chorobę rozwijającą się niż tą, która była, a jej skutki dopiero pokazały się na murawie.

choroby roślin

fot. choroby roślin

Pleśń śniegowa – może pojawić się, gdy temperatura powietrza wynosi kilka stopni powyżej zera a powietrze jest wilgotne. Choroba ta wywoływana jest przez grzyby, którym do rozwoju sprzyja zbyt wysoki odczyn pH gleby, zbyt intensywne nawożenie azotem oraz nieprzemyślane prace pielęgnacyjne późnią jesienią. Pleśń może pojawić się także wczesną wiosną, jeżeli na trawniku zalegają pokrywy śnieżno-lodowe. Aby zapobiec tej chorobie, warto wiosną przeprowadzić wertykulację, aerację i piaskowanie. Późnym latem należy ograniczyć nawożenie roślin azotem na rzecz nawozów potasowych.
Rdza źdźbłowa – składa się z wielu chorób grzybowych. Są one ciężkie do rozpoznania gołym okiem, ponieważ mają bardzo podobne objawy. Rdza bardzo dobrze rozwija się w cieple przy dużej wilgotności powietrza.
Choroba najpierw objawia się jasnożółtymi plamami na liściach a następnie grzybowymi pęcherzykami o barwie czarnej lub brązowej. Porażone obszary trawnika żółkną i usychają. Aby zapobiec rdzy źdźbłowej warto prowadzić zróżnicowane nawożenie trawnika, a po ulewach likwidować większe kałuże.

trawnik

fot. trawnik

Zgorzel podstawy źdźbła – pojawia się pod koniec lata, jesienią lub zimą. Najczęściej dotyka popularnego gatunku trawy – mietlicy. Choroba powstaje najczęściej na skutek nieprawidłowego nawożenia, wysokiego odczynu pH oraz pozostawienia wiosną filcowej pokrywy na trawniku. Zgorzel objawia się najczęściej zamieraniem trawy i tworzeniem się pustych dziur w darni. Można także dostrzec pojawiające się brązowe plamy na trawniku.
Czerwona nitkowatość traw – jest to choroba, która pojawia się niezależnie od temperatury panującej w ciągu roku. Przeważnie nie powoduje trwałych skutków. Czynnikiem sprzyjającym jest jednolite stosowanie takich samych dawek nawozowych oraz długo utrzymująca się wilgoć na trawie. Chorobę przydomowej murawy można rozpoznać poprzez nieregularne plamki na trawie w kolorze jasnobrązowym, które później zmieniają barwę na żółtą. W kolejnym stadium powstaje różowata, przypominająca watę plecha na zakończeniach liści. Następnie porażony trawnik przybiera odcień czerwony.

trawnik

fot. trawnik

Aby zapobiec tej chorobie, trawnik należy zasilać zróżnicowanymi nawozami. Warto także przeprowadzać wertykulację, ponieważ pozostawiony nadmiar filcu trawnikowego także wpływa na rozwój czerwonej nitkowatości traw.
Żółta plamistość trawników – jest to choroba związana z niedoborem składników pokarmowych oraz nieodpowiednimi warunkami glebowymi. Bywa, że w okresie dużej wilgotności powietrza gleba jest sucha. W połączeniu z wysoką temperaturą w dzień i chłodną nocą sprzyja to rozwojowi żółtej plamistości trawników.
Chorobę można rozpoznać po żółtych plamach różnej wielkości na trawniku. Porażone liście ulegają skróceniu, może pojawić się na nich pajęczy nalot.
By nie dopuścić do choroby, warto prowadzić zrównoważone i zróżnicowane nawożenie. Wiosną i latem warto stosować nawozy potasowe. Ponadto nie należy zapominać o wertykulacji i aeracji.

grabie

fot. grabie

Śluzowce – choroba ta spotykana jest na trawnikach podczas wilgotnej pogody jesienią. Na szczęście śluzowce na trawnikach nie stanowią dużego zagrożenia dla przydomowych muraw.
Zarodniki tworzą niebiesko-szare place na darni. Po około 1-2 tygodni znikają. Niestety jeżeli choroba pojawi się raz, to będzie powracać co roku w tym samym miejscu.
Zapobieganie tej chorobie to przede wszystkim usuwanie skoszonej trawy. Można także strącać rano rosę w celu utrzymania suchych liści trawy.

Mech

fot. Mech

Często spotykany na trawniku jest także mech. Pojawia się przeważnie tam, gdzie podłoże jest wilgotne, zakwaszone i zbite. Problem z mchem najczęściej pojawia się wiosną i często ustępuje sam w miarę wysychania podłoża. Na samym początku warto sprawdzić pH trawnika – dla gleb zwięzłych powinno wynosić 6,8 natomiast dla lekkich 6,5. Jeżeli odczyn jest poniżej normy, warto zasilić je odpowiednim nawozem. Na glebach silnie zakwaszonych warto zastosować nawozy obniżające pH, lub podać węglan wapnia lub wapno palone. Zabieg wykonuje się wczesną wiosną lub jesienią po wcześniejszym wygrabieniu darni. Dobre rezultaty daje piaskowanie, czyli pokrycie trawnika cienką warstwą piasku. Darń grabimy, usuwamy mech i resztki roślin a także nacinamy wertykulatorem. Piasek warto wysiewać przez sito, gdy trawa jest sucha. W ten sposób zwiększymy przepuszczalność i porowatość gleby oraz sprawimy, że pojawią się nowe korzenie i rozłogi. W miejscach gdzie był mech, mogą pojawić się suche place na trawniku. W takich miejscach rozrzucamy warstewkę kompostu i wysiewamy trawę.

Podczas pielęgnacji i zapobieganiu chorobom trawnika duże znaczenie ma termin stosowania nawożenia azotowego. Nie zaleca się stymulować wzrostu traw podczas upalnego lata lub w okresach chłodu. Należy także pamiętać o usuwaniu starej darni z trawnika, ponieważ ona stanowi siedlisko grzybów, ogranicza przemieszczanie się wody, powietrza i nawozów. Warto pamiętać o odpowiedniej pielęgnacji trawnika, ponieważ łatwiej jest zapobiegać chorobom niż leczyć porażone już trawniki.REKLAMAPK

Sending
Ocena artykułu
0 (0 głosy)