Koniec programu Rodzina na Swoim

klucze

fot. klucze

Program Rodzina na Swoim okazał się zbyt popularny i kosztowny dla państwa. Prawdopodobnie do końca 2012 r. rząd wycofa się z niego całkowicie. Każdy kto chce skorzystać z możliwości dopłaty musi się pospieszyć, ponieważ dotychczasowe warunki udzielania kredytu pozostaną niezmienione tylko do końca tego roku.

W przypadku wejścia ustawy w życie z początkiem 2011 r. zostaną zaostrzone następujące kryteria:
– o kredyt będą mogli starać się ludzie młodzi do 35 roku życia
– dopłaty będą dotyczyły tylko mieszkań nowych
– pomoc obejmie singli (pod warunkiem, że powierzchnia mieszkania nie przekracza 50 m kw).

Przez pierwsze dwa lata program nie cieszył się dużym zainteresowaniem. Wówczas kredytu udzielono tylko 10 tys. osób. Do końca 2009 roku było to już 30 tys. osób, a z końcem 2010 roku prognozuje się kolejne 60 tys. Popularność kredytów preferencyjnych gwałtownie wzrosła w czasie kryzysu. Banki podniosły wymagania, ceny mieszkań spadły, a państwo zmniejszyło rygory programu „Rodzina na swoim”.

Przeczytaj również: Olej, lakier czy lakierobejca?

Założenia wsparcia dla budownictwa mieszkaniowego po 2012 roku
Po 2012 roku na wsparcie będą mogły liczyć przede wszystkim biedni i słabo zarabiający. Rząd chce wesprzeć niedrogie inwestycje mieszkaniowe na wynajem, takie jak mieszkania spółdzielcze czy TBS. Osoby, których nie będzie stać na kredyt mieszkaniowy będą mogły zwrócić się do rządu o sfinansowanie połowy odsetek od kredytu na wkład własny w budownictwie socjalnym.

Mieszkania spółdzielcze lub w TBS-ie można wykupić dopiero po 20 latach, kiedy zwrócą się koszty inwestycji. Nowy program nie umożliwi wykupu nieruchomości na własność. Jednocześnie nie mobilizuje gmin i firm do inwestycji socjalnych.

Banki niechętnie udzielają kredytów ludziom młodym. Według nich młodzi są niewiarygodnymi klientami, którzy nie zarabiają wiele i dużo wydają.
Państwa nie stać już na dopłaty które w najbliższych latach pochłoną blisko 3,5 mld zł z kryzysowego budżetu. Nieścisłości w zasadach przyznawania kredytów preferencyjnych spowodowały nadużycia. Z okazji dofinansowania do mieszkania korzystają osoby zamożne, ponieważ nie określono limitu dochodów.

Wiele młodych małżeństw i niezamożnych rodzin stać na kupno mieszkania tylko z pomocą państwa. Marzenie o własnym M lub domu to zwykle cel życia, który pochłania olbrzymie oszczędności składane przez kilkanaście lub kilkadziesiąt lat. Wkrótce dla wielu Polaków stanie się to nieosiągalne, ponieważ ceny nieruchomości w kraju są bardzo wysokie i nieproporcjonalne do możliwości finansowych osób przeciętnie zarabiających.

Przeczytaj: Domki holenderskie
Sending
Ocena artykułu
0 (0 głosy)